Jak we Włoszech zbiera się grzyby? Gwiazdkowy szef kuchni o pudrze grzybowym i umami

Włoch z gwiazdką Michelin zakochany w polskim lesie? Andrea Camastra z warszawskiej NUTY odkrywa, że grzybobranie może być równie emocjonujące jak polowanie na trufle w Umbrii. Zdradza też, jak z suszonych borowików, rydzów i… odrobiny ciemnej czekolady tworzy smaki, które łączą Polskę i Włochy na jednym talerzu.

Chef Andrea Camastra używa w kuchni grzybów w formie pudruSzef kuchni Andrea Camastra używa w kuchni grzybów w formie pudru
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, materiał prasowy
Magdalena Pomorska

Polacy od pokoleń wyruszają jesienią do lasu z koszami, nożykami i termosami pełnymi herbaty. Dla wielu to nie tylko sposób na zdobycie świeżych skarbów natury, lecz niemal rytuał - grzybobranie to element narodowej tożsamości.

Andrea Camastra - włoski maestro polskich grzybów

Mało kto jednak spodziewałby się, że tę pasję w pełni podziela włoski szef kuchni z gwiazdką Michelin – Andrea Camastra, który w Polsce odnalazł nie tylko kulinarne inspiracje, ale i wspólne z Włochami korzenie smaków.

Tradycja zbierania grzybów w Polsce wcale mnie nie zaskoczyła – wprost przeciwnie, bardzo dobrze tę fascynację znam z moich rodzinnych Włoch. To właśnie był jeden z powodów, dla których tak pokochałem Polskę – mamy wspólną pasję: zbieranie i gotowanie z grzybów. Polska zupa grzybowa to prawdziwe dzieło sztuki - powinna być jednym z symboli kulinarnych tego kraju - opowiada szef kuchni z restauracji NUTA.

Pinsa z grzybami, karmelizowaną cebulą i serowym kremem. Sprawdzi się jako przekąska i kolacja

Polska i Włochy – dwa kraje grzybowych pasjonatów

We Włoszech, szczególnie w Umbrii czy północnych regionach, grzyby są traktowane niemal z religijnym namaszczeniem. Jak opowiada mi szef kuchni, królem stołów jest tam "porcino nero" - czarny borowik, który równie dobrze mógłby uchodzić za włoskiego kuzyna polskiego prawdziwka. Nic więc dziwnego, że Camastra, odkrywając bogactwo polskich lasów, poczuł się tu jak w domu.

Jednak w Polsce fascynacja grzybami nie kończy się na świeżych zbiorach. Suszenie, marynowanie i kiszenie to sposoby przekazywane z pokolenia na pokolenie. Czy Włochowi takie metody są bliskie? Okazuje się, że jak najbardziej.

- Bardzo cenię grzyby suszone – wykorzystujemy je na różne sposoby, ponieważ są niezwykle esencjonalne. Robimy z nich m.in. puder do gulaszu, inne moczymy i potem powstaje z nich farsz do pasztecików. Z suszonych nóżek grzybów robię z kolei chipsy grzybowe – smak jest tu niezwykle skondensowany, więc należy je traktować jako dodatek, np. do ziemniaków, które same w sobie są dość delikatne. Doskonale grają też z innymi warzywami korzeniowymi i czerwonym mięsem - wylicza szef kuchni.

Konfitowane grzyby i grzyby do zupy

Ten szacunek do produktu w najczystszej formie to znak rozpoznawczy kuchni Camastry. W jego warszawskiej restauracji NUTA grzyby występują w wielu odsłonach – od klasycznych po zaskakujące.

- Rydze i borowiki to chyba moi dwaj ulubieńcy. W Nucie serwujemy grzyby na różne sposoby: mamy suszone, które wykorzystujemy jako nośnik umami, confitowane w oleju oraz piklowane rydze. Te ostatnie serwujemy z wołowiną w sosie mięsnym.

To właśnie takie mariaże – prostota i elegancja, tradycja i nowoczesność – tworzą DNA jego kuchni. Dobrym przykładem jest żurek, który wydaje się kwintesencją polskości, Camastra udowadnia, że potrafi spojrzeć na tę zupę po swojemu, nie odbierając jej autentycznego charakteru.

- Żurek to jedna z moich ulubionych zup – w moim osobistym rankingu to najlepsza zupa świata – i bardzo lubię dodawać do niego suszone borowiki. Nadają mu głęboki, wyrazisty smak i podkręcają nutę umami. (...) W niektórych regionach zamiast barszczu czerwonego z uszkami możemy znaleźć wyśmienity mariaż tych dwóch zup, czyli żur z grzybami - zachwyca się ekspert.

Polskie grzyby w roli włoskich bohaterów

Na pytanie, do jakich włoskich dań najlepiej pasowałyby polskie grzyby, szef kuchni odpowiada bez wahania:

- Myślę, że polskie grzyby doskonale by się sprawdziły w wypadku wielu włoskich dań, bo zarówno pasta, risotto czy pizza w akompaniamencie grzybów zyskują wyjątkowy smak. Klasyczne tagliatelle z grzybami leśnymi to jedno z najsłynniejszych dań we Włoszech i uważam, że polskie grzyby idealnie by się do niego nadały. Idealnie sprawdziłaby się typowo włoska bruschetta serwowana ze smażonymi kurkami czy rydzami - zachęca.

Wyobraźmy więc sobie ciepły, chrupiący chleb, skropiony oliwą i przykryty złotymi kurkami z polskiego lasu - prostota, która nie potrzebuje tłumaczeń w żadnym języku.

A jak najczęściej przygotowuje grzyby Andrea Camastra, zdobywca gwiazdki Michelin? Klucz to szybkość i intuicja.

- Najbardziej lubię przygotowywać je szybko, na dużym ogniu - delikatnie obsmażone z odrobiną czosnku i białego wina, a na koniec wykończone szczypiorkiem lub natką pietruszki. Dla bardziej zaskakującego akcentu czasem dodaję odrobinę ciemnej czekolady albo żurawiny – to naprawdę świetnie ze sobą współgra - wyjaśnia.

Takie połączenia mogłyby wydawać się ryzykowne, ale u Camastry smak jest zawsze precyzyjnie zbalansowany - nic nie jest przypadkowe.

Grzyby – wspólny język smaków

Włoski szef podkreśla, że grzyby to nie tylko składnik - to emocja, wspomnienie i część kulinarnego dziedzictwa, które łączy oba kraje. W jego oczach grzyb to symbol sezonowości i szacunku do natury, niezależnie od szerokości geograficznej.

- We Włoszech przyrządzamy grzyby alla trifolati - z czosnkiem, winem i oliwą. Czasem podajemy je surowe, z oliwą i cytryną. No i oczywiście klasyczne risotta - to jeden z najbardziej tradycyjnych sposobów ich podawania.

W ten sposób Andrea Camastra staje się ambasadorem nie tylko kuchni włoskiej, ale i dialogu kulinarnego między Polską a Włochami – dwóch narodów, które wiedzą, że najwięcej radości daje to, co można znaleźć w lesie po deszczu.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Chrupie bardziej niż frytki, a do tego jest zdrowsza. Świetna na fit kolację
Chrupie bardziej niż frytki, a do tego jest zdrowsza. Świetna na fit kolację
3 zdrowe składniki, zero cukru. Te kuleczki robię w 10 minut
3 zdrowe składniki, zero cukru. Te kuleczki robię w 10 minut
Ten błąd popełnia wielu Polaków. Przez to herbata nie ma żadnych wartości
Ten błąd popełnia wielu Polaków. Przez to herbata nie ma żadnych wartości
Z tym dodatkiem ziemniaki są sto razy smaczniejsze. Nawet nie musisz solić
Z tym dodatkiem ziemniaki są sto razy smaczniejsze. Nawet nie musisz solić
Mieszam z kaszą i upycham w kapustę. Dla niektórych to profanacja gołąbków
Mieszam z kaszą i upycham w kapustę. Dla niektórych to profanacja gołąbków
Na rodzinny obiad robię mięsną roladę. Każdy kęs rozpływa się w ustach
Na rodzinny obiad robię mięsną roladę. Każdy kęs rozpływa się w ustach
Kotlety jak u babci - miękkie i pełne smaku. Sekret tkwi w jednym dodatku
Kotlety jak u babci - miękkie i pełne smaku. Sekret tkwi w jednym dodatku
Wygląda jak z cukierni, a robię je w 20 minut. Rodzina prosi o dokładkę
Wygląda jak z cukierni, a robię je w 20 minut. Rodzina prosi o dokładkę
Piekę i blenduję na krem. Rozgrzewa lepiej niż gorący kaloryfer
Piekę i blenduję na krem. Rozgrzewa lepiej niż gorący kaloryfer
Te czarne ziarenka robią furorę w Azji. W Polsce nikt ich nie zna
Te czarne ziarenka robią furorę w Azji. W Polsce nikt ich nie zna
O tych kuleczkach mówią "roślinny kawior". Mają zbawienny wpływ na jelita
O tych kuleczkach mówią "roślinny kawior". Mają zbawienny wpływ na jelita
Na kolację robię krokiety po meksykańsku. Jeszcze lepsze niż klasyczne
Na kolację robię krokiety po meksykańsku. Jeszcze lepsze niż klasyczne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇