Kultowy deser z czasów PRL. Babcia robiła go na okrągło i nie miałam dosyć

Krem sułtański był ikoną "tłustych" czasów Gierka. Pucharki wypełnione po brzegi słodkim kremem, którego smak przełamywały nasączone mocnym alkoholem rodzynki, były stałym elementem kawiarnianego krajobrazu. Pamięć o tym deserze nie przepadła, chociaż czasy jego świetności minęły bezpowrotnie.

Krem sułtański Krem sułtański
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Sama niekiedy sięgam po przepis mojej babci na krem sułtański. Za każdym razem, kiedy go robiła, czekałam z miseczką na swoją porcję. Babia rodzynki zostawiała dla dorosłych, ale sam krem smakował tak, że nie dało się przejść obok niego obojętnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mandarynkowiec na zimno. Prosty przepis na efektowny deser

Co to jest krem sułtański?

Na przełomie lat 60. i 70 XX w. krem sułtański był sztandarowym deserem każdej szanującej się kawiarni i symbolem dobrobytu. Nazwa, skądinąd myląca, odnosi się najpewniej do obecności rodzynek. Sam deser bowiem jest kremem ubitym ze słodkiej śmietanki. Podawano go z rodzynkami namoczonymi w rumie, pokruszonymi bezami, nierzadko tworzono dwukolorowe warstwy kremu. Ciemniejsza była wynikiem połączenia śmietanki z kakao.

Dzisiaj, w czasach łatwego dostępu do wymyślnych słodkości, pucharek wypełniony bitą śmietaną i rodzynkami może nie robić wrażenia. W czasach PRL-u jednak o kremie sułtańskim jadanym w kawiarni można było pomarzyć. Popularność deseru nabrała rozpędu po filmie Janusza Kondratiuka "Dziewczyny do wzięcia" z 1972 r., w którym grupka młodych osób zajadała się kremem w jednej z warszawskich kawiarni.

Dziewczyny do wzięcia - Krem Sułtański

Krem sułtański przyrządzano również w domach. W początkowym okresie dobrobytu dekady Gierka rodzynki i kakao można było kupić w każdych delikatesach. Krem sułtański słodki, delikatny, kremowy, a jeśli była taka możliwość, to i z nutą alkoholu, zdobył wtedy dużą popularność.

Krem sułtański jak z PRL. Przepis

Składniki:

  • 500 ml śmietanki kremówki 30-proc. dobrze schłodzonej,
  • 60 g rodzynek,
  • 80 ml rumu,
  • 3 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżki kakao,
  • opcjonalnie: bezy do dekoracji.

Przygotowanie:

  1. Rodzynki zalej rumem i odstaw na noc do lodówki.
  2. Dobrze schłodzoną śmietankę ubij z cukrem pudrem na sztywno. 1/3 masy przełóż do innej miski i wymieszaj z kakao.
  3. Na dno szklanki/pucharka wsyp kilka namoczonych rodzynek, następnie nałóż porcję białego kremu (za pomocą rękawa cukierniczego bądź łyżką). Krem posyp rodzynkami i tym razem nałóż kolejną, kakaową masę. Ponownie nałóż namoczone rodzynki.
  4. Wierzch deseru udekoruj kleksem z bitej śmietany i pokruszonymi bezami.
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇