Magda Gessler mówi, że to najgorsze mięso na rosół. Psuje smak zupy, a Polacy je uwielbiają

Magda Gessler nie ma wątpliwości – choć Polacy uwielbiają gotować rosół na tym mięsie, według niej to największy błąd. Zupa traci wtedy smak, aromat i klarowność. Sprawdź, którego mięsa lepiej unikać i poznaj sprawdzony przepis na rosół Magdy Gessler, który zawsze się udaje.

Dlaczego kurczak to najgorsze mięso na rosół?Dlaczego kurczak to najgorsze mięso na rosół?
Źródło zdjęć: © AKPA, Canva
Karol Wiak

Rosół to bezsprzecznie królowa polskich zup – gości na naszych stołach od pokoleń i trudno wyobrazić sobie bez niego niedzielny obiad. Jednak nie każdy wie, że sekret naprawdę dobrego rosołu nie tkwi w samej recepturze, ale przede wszystkim w wyborze mięsa. Magda Gessler wielokrotnie zwracała uwagę, że błędny wybór składników może zepsuć całą zupę, sprawiając, że zamiast aromatycznego bulionu otrzymamy mdły, tłusty i pozbawiony charakteru wywar.

Jakie mięso na rosół jest najgorsze?

Rosół to dla wielu osób synonim niedzielnego obiadu. Jednak nawet najlepsze warzywa i przyprawy nie uratują zupy, jeśli użyjesz nieodpowiedniego mięsa. Magda Gessler nie raz podkreślała, że to właśnie wybór mięsa decyduje o smaku i klarowności bulionu. Według niej najgorszym wyborem jest przemysłowo hodowany kurczak, czyli popularna kura z supermarketu - popularność zyskała jej maksyma, że "kura to nie mięso, to hormon".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zielona jarzynowa jak u mamy. Przed podaniem dodaję 1 dodatek dla kremowości

Dlaczego? Bo takie mięso często jest naszpikowane antybiotykami i hormonami, które nie tylko wpływają na nasze zdrowie, ale także na smak zupy. Rosół z taniego kurczaka bywa mdły, tłusty i pozbawiony głębi. Sama kiedyś ugotowałam rosół na takiej kurze i od razu czuć było różnicę – bulion był mętny, a zapach zamiast kusić, raczej odpychał.

Drugim problematycznym wyborem jest tzw. piąta ćwiartka, czyli podroby: głowizna, ogony, wątróbki czy żołądki. Choć niektórzy uważają je za sposób na "esencjonalny rosół", w praktyce mogą sprawić, że wywar stanie się ciężki i mało apetyczny. Takie składniki często kumulują toksyny i mają intensywny zapach, który psuje charakterystyczną delikatność zupy.

Jeśli chcesz, aby twój rosół był klarowny, aromatyczny i naprawdę zdrowy, lepiej postaw na kurę rosołową z dobrego źródła, kawałek wołowego szpondra albo nawet kaczkę. To właśnie takie mięso nadaje bulionowi głębi i smaku, o którym mówi Magda Gessler.

Przepis na rosół Magdy Gessler

Rosół według Magdy Gessler to kwintesencja polskiej kuchni – klarowny, esencjonalny i pełen aromatu. Restauratorka zdradziła, że sekret tkwi w dobrym mięsie i cierpliwości. To nie jest zupa, którą ugotujesz w godzinę – rosół musi "pyrkać" na wolnym ogniu, żeby wszystkie smaki zdążyły się połączyć.

Składniki na rosół Magdy Gessler:

  • 1 kura rosołowa (najlepiej wiejska),
  • 500 g szpondra wołowego,
  • 6 marchewek,
  • 6 pietruszek,
  • 2 cebule,
  • 1 por,
  • 1 seler,
  • 1/4 kapusty włoskiej,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • 2 łyżki lubczyku,
  • 1 łyżka ziaren czarnego pieprzu,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 5 liści laurowych,
  • 5 ziaren ziela angielskiego,
  • 5 goździków,
  • sól.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso dokładnie opłucz, a następnie włóż do dużego garnka. Zalej zimną wodą, aby składniki miały czas oddać smak do wywaru.
  2. Powoli doprowadź do wrzenia, zbierając szumowiny, które pojawią się na powierzchni. To właśnie ten etap decyduje o klarowności rosołu.
  3. Dodaj marchewki, pietruszki, seler, por, kapustę i przyprawy. Cebulę warto wcześniej lekko przypalić nad palnikiem lub na suchej patelni – dzięki temu bulion zyska złocisty kolor i głębszy aromat.
  4. Zmniejsz ogień i gotuj rosół bez przykrycia przez kilka godzin. Magda Gessler podkreśla, że im dłużej, tym lepiej – nawet 4–5 godzin.
  5. Pod koniec dopraw rosół solą i odrobiną cukru. To niewielki trik, który równoważy smak wywaru.
  6. Podawaj rosół z cienkim makaronem, plasterkami marchewki i świeżo posiekaną natką pietruszki.

Ten przepis udowadnia, że rosół Magdy Gessler to nie tylko zupa, ale prawdziwy rytuał gotowania, w którym liczy się każdy szczegół – od jakości mięsa po powolne gotowanie.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀