Magda Gessler zrobiła tu rewolucję 14 lat temu. Po latach powiedziałam: sprawdzam!

O Karczmie Nałęczowskiej pierwszy raz usłyszałam w programie "Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler, gdzie przeszła ogromną zmianę. W końcu postanowiłam wraz z mężem odwiedzić to miejsce i sprawdzić, czy po 14 latach lokal wciąż przyciąga gości swoim sielskim klimatem i regionalnymi smakami.

Karczma NałęczowskaKarczma Nałęczowska po kuchennych rewolucjach
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

Oto #TOP2025. Przypominamy najlepsze materiały mijającego roku.

W sobotnie popołudnie, w szczycie sezonu letniego, zatrzymałam się z mężem na obiad w Karczmie Nałęczowskiej. Miejsce to może być dobrze znane fanom "Kuchennych rewolucji", bo w 2011 roku przeszło metamorfozę pod okiem Magdy Gessler.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trzy smaki, jeden przepis. Te pasty znikają w kilka minut

Rewolucja w karczmie: "Ale syf!"

Pamiętam odcinek, w którym restauratorka nie kryła oburzenia zastanym bałaganem i brakiem koncepcji na kuchnię. "Ale syf!" – powiedziała wtedy, oglądając zapleśniałe ziemniaki. Po czystkach, zmianach w zespole i porządkach w spiżarni, lokal dostał drugą szansę. Gessler zaproponowała powrót do korzeni – regionalnych smaków Lubelszczyzny, z naciskiem na dania z dziczyzny i ryb. W karcie pojawił się m.in. karp po żydowsku, faworki z karpia, gulasz z dzika i sarny. Odświeżono także wystrój lokalu.

Po ponad dekadzie od rewolucji postanowiłam sprawdzić z mężem, jak dziś ma się to miejsce. Położona przy ul. Poniatowskiego karczma wygląda przyjemnie już z zewnątrz – duży drewniany budynek z ogródkiem pełnym zieleni przyciąga wzrok. W środku czuć sielski klimat. Jest sporo drewna, hafty, myśliwskie akcenty. W sobotnie popołudnie niemal wszystkie stoliki były zajęte (zarówno te w środku, jak i na zewnątrz), ale udało nam się znaleźć miejsce bez rezerwacji.

Obiad prawie jak u mamy

Obsługa zrobiła na nas dobre wrażenie – uprzejma, pomocna, konkretna. Mimo dużego ruchu zamówienie trafiło na stół naprawdę szybko. Zaczęliśmy od zup: ja wybrałam zupę z kurek (29 zł), a mąż – gulaszową z daniela (32 zł). Obie były esencjonalne, kremowe, dobrze doprawione, sycące. Porcje solidne, a nie tylko "na spróbowanie".

Na danie główne zamówiłam policzki wieprzowe (39 zł) z opiekanymi ziemniakami (9 zł) – mięso było miękkie, delikatne, rozpływało się w ustach. Partner zaś zdecydował się na gulasz z daniela z podgrzybkami (56 zł) i kopytka (9 zł) – danie pachniało lasem, a kawałki mięsa były soczyste i kruche. Jednym słowem: smaczna, niemal domowa kuchnia z regionalnym twistem.

  • Obiad w Karczmie Nałęczowskiej
  • Obiad w Karczmie Nałęczowskiej
  • Obiad w Karczmie Nałęczowskiej
  • Obiad w Karczmie Nałęczowskiej
[1/4] Obiad w Karczmie Nałęczowskiej Źródło zdjęć: Pyszności |

Do picia wzięliśmy karafkę lemoniady pomarańczowej (27 zł) – lekko kwaskowatej, bardzo orzeźwiającej, idealnej na lato. Ciekawostką, którą warto podkreślić, jest bufet surówkowy. Do każdego dania można samodzielnie dobrać dodatki warzywne, a wybór jest naprawdę szeroki: ogórki kiszone, mizeria, buraczki, warzywa na parze, świeże pomidory, kilka rodzajów surówek. Wszystko świeże, ładnie podane i naprawdę smaczne. To duży plus, który wyróżnia to miejsce na tle wielu innych restauracji.

Ile kosztuje obiad w Nałęczowie?

Za całość, czyli dwie zupy, dwa dania główne z dodatkami oraz lemoniadę, zapłaciliśmy 201 zł. Jak na dwudaniowy obiad dla dwóch osób w popularnej miejscowości uzdrowiskowej, w sezonie, to całkiem przyzwoita kwota. Tym bardziej że porcje były naprawdę duże, a jakość jedzenia – wysoka. Oczywiście, można znaleźć tańsze miejsca, ale nie sądzę, by serwowały dziczyznę w tej klasie.

Paragon z Karczmy nałęczowskiej
Paragon z Karczmy Nałęczowskiej © Pyszności

Karczma Nałęczowska to przykład lokalu, który nie tylko przetrwał kuchenne rewolucje, ale potrafił je przekuć w atut. Nie ma tu nadęcia ani udawanej elegancji. Jest za to dobre, uczciwe jedzenie, klimat sprzyjający odpoczynkowi i szczypta lokalnej historii na talerzu. Jeśli będziesz w Nałęczowie, warto tam zajrzeć – zwłaszcza jeśli lubisz dania z dziczyzny i dobrze doprawione mięsa.

Katarzyna Gileta, wydawczyni Pyszności.pl

Wybrane dla Ciebie
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥