Ciocia Hela gotowała najlepszą zupę kurkową. Po wielu próbach udało mi się odtworzyć smak
Odkąd kurki pojawiły się w lasach i na straganach, myślę o tej zupie. Moja ciocia Hela przygotowywała ją po mistrzowsku. Cały garnek znikał podczas jednego obiadu, bo wszyscy brali dokładki. Trudno zapomnieć ten smak. Po kilku latach prób mogę stwierdzić, że chyba udało mi się ugotować podobną zupę. Ciocia Hela byłaby zadowolona!
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Kamila Keler-Cyganek; Wojciech Cyganek