Ostatnio pisałam o tym, że w lasach zaczęły pojawiać się jagody. Teraz kolejna dobra wiadomość, bo w niektórych miejscach można już znaleźć kurki. A jak nie mamy czasu lub wprawy w grzybobraniu to są też do kupienia.
Cena zaporowa
Dziś na straganach na Hali Mirowskiej kurek było bardzo dużo. Cena? Ponad 70 zł za kilogram. Najtańsza opcja to 72 zł, najdroższa 75 zł. Choć by poczuć smak tych pysznych grzybów, wystarczy niewielka garstka do jajecznicy, to trzeba przyznać, tanio nie jest. Z pewnością cena będzie spadać, ale teraz na kurki mogą sobie pozwolić smakosze z grubym portfelem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOOdkąd robię omleta w ten sposób, moja rodzina nie chce nawet słyszeć o innym śniadaniu
Zawsze po deszczu
Kurki są pyszne, kruche, delikatne. Choć przez lata pozostawały w cieniu podgrzybków czy prawdziwków, teraz są bardzo doceniane przez smakoszy i szefów kuchni. Od nich zaczyna się sezon na grzyby. Kurki to właściwie pieprzniki jadalne. Są znane także pod innymi nazwami, np. lisica, liszka, stągiewka czy kurza noga, w zależności od regionu, bo można je znaleźć w lasach w całej Polsce. Kurki rosną najczęściej w lasach mieszanych, w gęstym mchu lub pod świerkami czy sosnami. Sezon na nie trwa od czerwca do listopada. Najłatwiej je znaleźć w ciepłe, wilgotne dni, tak samo jak inne grzyby.
Mają wypukły kapelusz
Te urocze grzyby wyróżnia żółty kolor, wypukły kapelusz, który wraz ze wzrostem grzyba staje się wklęsły. Trzon kurki jest z reguły jaśniejszy i zwęża się ku dołowi. Można je pomylić z lisówka pomarańczową, nazywaną też fałszywa kurką. Lisówka ma gęstsze blaszki i jest ciemniejsza od kurki. Nie jest grzybem trującym, ale po jej spożyciu zdarzają się dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Dlatego lisówka jest grzybem niejadalnym.