Kiedy zauważysz w sklepie, kup bez wahania. Wygląda jak makaron, prawie nie ma kalorii

Konjac zwany jest też dziwadłem, shirataki lub trupim kwiatem. To roślina, z której możemy przygotować specjalny makaron. Zdobywa coraz większą popularność i jest niezwykle doceniana przez dietetyków. Do czego warto ją wykorzystać?

ObrazekKonjac (Adobe)
Paulina Hermann

Korzeń dziwadła jest niskokaloryczny, nie zawiera cukru i glutenu. Co ważne, ma również niski indeks glikemiczny. W bulwie znajdziemy glukomannan, czyli błonnik, którego nie da się strawić. Ma on inną właściwość — bardzo dobrze wchłania wodę. Dzięki temu po zjedzeniu konjaca jesteśmy na długo nasyceni. Błonnik wspiera też trawienie oraz obniża poziom glukozy i złego cholesterolu we krwi. Ponadto zapobiega zaparciom.

Czym jest makaron konjac?

Dziwadło naturalnie rośnie na terenach Japonii, Korei Południowej i Chin. W Polsce znajdziemy go tylko w ogrodach botanicznych. Roślina kwitnie raz na kilka lat, a jej kwiaty śmierdzą zgniłym mięsem. Dzięki temu wabi owady. Na szczęście nie będziemy jeść kwiatów, tylko bulwę.

Korzeń shirataki mieli się i wytwarza z niego mąkę, a z tej mąki powstaje makaron. Co ciekawe, produkt składa się w 97 proc. z wody i tylko w 3 proc. z konjacu. Nie zawiera ani grama tłuszczu, próżno w nim szukać węglowodanów (ich jest niewiele), znajdziemy też śladowe ilości białka.

Obrazek
Konjac (Adobe)

Konjac jest bezzapachowy i nie ma smaku, świetnie za to chłonie aromaty potraw, z którymi się go podaje. Idealnie nadaję się do wszystkich rodzajów dań. Po ugotowaniu staje się jędrny i sprężysty. Makaron możemy kupić w sklepie. Zamknięty jest w opakowaniu z wodną zalewą. Po otwarciu przechowujemy go przez maksymalnie trzy dni w lodówce.

Shirataki (a głównie jego bulwa) jest źródłem witamin: A, B1, B6, B9 (kwas foliowy), B12, C, D  oraz E. Zawiera także żelazo, cynk, fosfor, miedź i wapń. Konjac wykorzystuje się w kosmetyce, na przykład w produkcji gąbeczek kojących i pielęgnujących cerę.

Jak gotować makaron?

Konjac można przygotować na kilka sposobów:

  1. Odsączamy i od razu dodajemy do ulubionej potrawy (konjac nie wymaga gotowania).
  2. Gotujemy przez kilka minut (źródła podają od minuty od pięciu minut).
  3. Smażymy przez kilka minut.

Makaron konjac pasuje do zup (na przykład rosołu lub ramenu), sałatek, zapiekanek makaronowych lub różnorakich dań z patelni.

Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀