Makłowicz dodaje jedną szklankę do ciasta. Naleśniki są delikatne, ale elastyczne i się nie rwą
Na naleśniki chętnych nigdy nie brakuje. To szybki pomysł na obiad, kolację, a nawet deser. Chociaż sam przepis wydaje się być bardzo prosty i oparty na podstawowych składnikach, to nawet i on zasługuje na udoskonalenie. Doskonale wie o tym znany krytyk kulinarny, podróżnik i popularny kucharz, Robert Makłowicz.
Naleśniki to szybki pomysł na obiad, ale o jakości często decydują detale. Robert Makłowicz zdradza patent, który zmienia wszystko — po prostu zastąp mleko oraz wodę maślanką. Dzięki temu ciasto daje placki miękkie, sprężyste i bardziej odporne na pękanie.
Tostowa pizza z dużą ilością mięsa. Zrobisz ją w mgnieniu oka
Naleśniki Roberta Makłowicza
Robert Makłowicz, znany ze swojego mistrzostwa w łączeniu tradycji z kulinarną innowacją, często lubi zdradzać nieoczywiste triki. W tym przypadku zastąpienie mleka maślanką to strzał w dziesiątkę. Choć może się wydawać, że to niewielka zmiana, maślanka wprowadza do ciasta delikatną kwasowość i tłuszcz, który znacząco podnosi jakość gotowego placka.
Dzięki maślance ciasto daje placki miękkie, sprężyste i odporniejsze na pękanie. Maślanka sprawia, że naleśniki stają się minimalnie grubsze i bardziej puszyste niż te przygotowane na samej wodzie.
Przepis Makłowicza na naleśniki bez mleka krowiego to neutralna baza, która pasuje zarówno do słodkich, jak i słonych dodatków. Jeśli planujesz podać je z dżemem, owocami, kremem czekoladowym lub słodkim twarogiem, możesz dosypać do ciasta odrobinę cukru. W wersji wytrawnej dobrze zagrają ze szpinakiem, kurczakiem, mięsem mielonym po meksykańsku lub serowo-pieczarkowym farszem.
Składniki:
- 1 szklanka maślanki,
- 2 jajka,
- 1 szklanka mąki,
- 2 łyżki oleju,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Do miski wlej maślankę, wsyp mąkę i wbij jajka.
- Dodaj olej oraz sól i dokładnie wymieszaj, aż powstanie gładka masa bez grudek.
- Odstaw miskę z ciastem na około 15 minut. Ten krótki odpoczynek pozwoli glutenowi się rozluźnić, co zwiększy elastyczność naleśników.
- Dobrze rozgrzej patelnię. Olej jest już w cieście, więc nie musisz go dodawać. Jeśli jednak twoja patelnia ma tendencję do przywierania, rozprowadź cienką warstwę masła klarowanego lub oleju rzepakowego.
- Wylej porcję ciasta i smaż z obu stron, aż delikatnie się zarumieni.
- Odłóż na talerz.
Naleśniki Roberta Makłowicza są już gotowe i czekają na ulubione nadzienie. Świetnie sprawdzą się także jako baza do świątecznych krokietów, bo nie pękają przy zawijaniu. Smacznego!