Moja mama smażyła z resztek. Wielka porcja kosztuje grosze

Kiedy w lodówce pojawiało się głównie światło, a wyszukane potrawy z różnych stron świata pozostawały jedynie w sferze marzeń, kreatywność była na wagę złota. Proste danie z tanich składników smakowało wtedy najlepiej na świecie.

Ten makaron to wspomnienie dzieciństwaTen makaron to wspomnienie dzieciństwa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Makaron z jajkiem to potrawa, którą pamiętam z dzieciństwa. Najczęściej mama wykorzystywała makaron, który został po rosole czy pomidorówce. To był jej sprytny sposób na niemarnowanie jedzenia. Do tego kilka jajek, chwila smażenia i gotowe. Czasem ląduje tam trochę szynki lub boczku, innym razem kiełbasa, papryka lub nieco startego sera. Kiedyś był to prawdziwy rarytas i dowód na to, że mama potrafiła czarować, zamieniając proste składniki w pyszny obiad. Czasem największe kulinarne hity powstają, gdy w lodówce zalegają resztki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chrupiąca sałatka z kapusty i papryki – przepis na 5 słoików do spiżarni

Makaron z jajkiem

Gdy dopada cię głód, a w lodówce zalegają resztki z poprzednich dni, ten przepis przychodzi na ratunek. Zamiast marnować jedzenie, możesz wyczarować obiad w zaledwie kilka minut. Podstawą jest ugotowany makaron, który został z rosołu – to doskonała baza do stworzenia pysznego, taniego i pożywnego posiłku, który zniknie z talerza w mgnieniu oka.

Jeśli chcesz dodać do niego mięsny akcent, po prostu wrzuć do środka to, co masz pod ręką. Znakomicie sprawdzi się szynka, ale jeszcze lepszy efekt uzyskasz, podsmażając wcześniej kiełbasę lub boczek. To właśnie ten element nada całości głębi i charakteru, podkręcając przy tym sytość. Najlepiej smakuje z makaronem typu nitki, ale tak naprawdę każdy kształt będzie dobry. Ważne, żeby nie marnować jedzenia i cieszyć się smakiem

Składniki:

  • 200 g ugotowanego makaronu (najlepiej nitki, ale każdy inny też będzie pasował)
  • 2 jajka
  • 50 g startego sera,
  • 100 g szynki, boczku lub kiełbasy,
  • 1 mała cebula,
  • 1 łyżka oleju lub masła do smażenia,
  • sól i pieprz do smaku,
  • szczypiorek do posypania (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Cebulę, obierz i pokrój w drobną kostkę. Szynkę również pokrój w kostkę.
  2. Na patelni rozgrzej olej lub masło. Dodaj pokrojoną cebulę i smaż, aż się zeszkli. Następnie dodaj szynkę i podsmaż ją przez chwilę.
  3. W misce roztrzep jajka widelcem. Dodaj starty ser, sól i pieprz, a następnie dokładnie wymieszaj.
  4. Na patelnię wrzuć ugotowany makaron. Podgrzej go przez minutę, mieszając z szynką i cebulą.
  5. Zalej makaron mieszanką jajek i sera. Smaż całość na małym ogniu, stale mieszając, aż jajka się zetną i utworzą kremowy sos, który oblepi makaron.
  6. Gotowy makaron przełóż na talerz. Możesz posypać go świeżo posiekanym szczypiorkiem lub natką pietruszki.
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥