Na Śląsku karmiono nią chorych, dzieci i seniorów. To szybka, tania i bardzo pożywna zupa
Polska kuchnia regionalna to pochwała prostoty i pragmatyzmu, a ta zupa jest tego najlepszym przykładem. To tani skarb dla rekonwalescentów, który pomoże szybciej wrócić do zdrowia.
Przez pokolenia była traktowana niemal jak naturalne lekarstwo, podawano ją osobom osłabionym, dzieciom, seniorom i obowiązkowo kobietom w połogu, by szybko postawić je na nogi. Na Opolszczyźnie istniał nawet zwyczaj zwany "nowiedzinami", podczas którego odwiedzano młodą mamę właśnie z garnuszkiem tej potrawy. Ta opolska zupa z chleba, masła oraz kminku to przepis, który warto mieć w zanadrzu.
Kapuśniak jak u babci. Rozgrzewający i sycący obiad dla całej rodziny
Zupa germuszka
Przepisy na germuszkę znaleźć można było w starych, niemieckich książkach kulinarnych. Już w 1913 roku znaleźć w nich na było Brotsuppe für Kranke, czyli zupę chlebową dla chorych. Słowo "germuszka" pochodzi od niemieckiego "gar", co oznacza coś całkowicie ugotowanego. W zależności od miejscowości, na Śląsku można spotkać się także z nazwami warmuszka (od "warzenia") lub biermuszka.
W przeciwieństwie do popularnej wodzionki czy sznelki, gdzie chleb jedynie zalewa się wrzątkiem, germuszka jest daniem bardziej dietetycznym i niedrażniącym żołądka. Chleb jest w niej powoli rozgotowywany, aż do uzyskania gęstej, zawiesistej konsystencji, przypominającej nieco papkę. Na pierwszy rzut oka taka forma może nie budzić zachwytów, ale jest bardzo lekkostrawna i łatwo przyswajalna przez osłabiony organizm.
Podstawą germuszki jest chleb, najlepiej razowy lub żytni. Gotuje się go na wodzie z dodatkiem masła oraz hojnej ilości kminku, który aromatyzuje całość i wspiera trawienie. Dodatkowo całość często zaciągano rozkłóconym jajkiem lub samym żółtkiem. W bogatszej wersji w zupie lądowała także łyżka śmietany. Dzięki temu zupa staje się kremowa, a jej smak staje się delikatniejszy i bardziej aksamitny.
Przepis na germuszkę
Germuszka występuje w wielu wariantach – od postnej na wodzie, po wykwintną z dodatkiem wina lub owocową. W uboższych domach gotowano ją z dodatkiem świeżych lub suszonych jabłek, śliwek i gruszek, a czasem przygotowywano ją nawet na mleku.
Składniki:
- 200–250 g czerstwego chleba (najlepiej żytniego),
- 1 litr wody lub lekkiego wywaru warzywnego,
- 1 łyżka masła,
- 2 żółtka,
- 1 łyżeczka ziaren kminku,
- sól do smaku,
- 2 łyżki gęstej śmietany.
Sposób przygotowania:
- Chleb pokrój w kostkę lub połam na mniejsze kawałki. Wrzuć go do garnka, zalej wodą i dodaj masło oraz ziarna kminku.
- Gotuj całość na małym ogniu przez około 15–20 minut. Chleb musi całkowicie zmięknąć i zacząć się rozpadać, tworząc gęstą, zawiesistą konsystencję.
- W małej miseczce roztrzep żółtka.
- Wlej do żółtek 2-3 łyżki gorącej zupy, wymieszaj, a następnie powoli wlewaj taką mieszankę do garnka, cały czas energicznie mieszając zupę.
- Zdejmij garnek z ognia. Dopraw zupę solą i dodaj śmietanę.
Gotową zupę serwuj na ciepło. Smacznego!