Na Węgrzech jedzą przez całe lato. Dla wielu Polaków nie do przełknięcia
Na samą myśl o zimnej zupie niektórzy kręcą nosem. A co dopiero, gdy w chłodniku lądują składniki, które większości z nas kojarzą się bardziej z kompotem niż obiadem. Tyle że na Węgrzech przygotowuje się taki chłodnik od pokoleń jako pełnoprawne, tradycyjne danie. I choć dla Polaków może brzmieć jak ekstrawagancja, tam to letni klasyk.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock