Dla Węgrów to największy letni przysmak. Polacy się krzywią na samą myśl

Trudno znaleźć lepszy pomysł na letni posiłek niż chłodnik. Doskonale wiedzą o tym Węgrzy, których tradycyjnym przysmakiem jest słodko-kwaśna, kremowa i orzeźwiająca zupa, zwana meggyleves. Jak przygotować wiśniowy specjał?

Zupa wiśniowaZupa wiśniowa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Chodniki znajdziemy niemal w każdej kuchni świata, o czym świadczy ranking przygotowany przez prestiżowy przewodnik Taste Atlas, który stworzył zestawienie najsmaczniejszych tego typu przysmaków.

Na pierwszym miejscu umieszczono porra antequerana, czyli pochodzącą z hiszpańskiej Malagi zupę przyrządzaną m.in. z czerstwego pieczywa, oliwy, pomidorów, czosnku oraz kawałków szynki. Kolejną pozycję zajął turecki cacak, w składzie którego znajdziemy jogurt, drobno posiekane ogórki, czosnek, koper, miętę, oliwę i sok z cytryny. Na podium pojawiła się także potrawa o egzotycznej nazwie šaltibarščiai. Kryje się za nią doskonale znany w Polsce chłodnik litewski, smakowita mieszanka buraków, kefiru i ogórków, podawana z jajkami na twardo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W czołówce rankingu nie mogło zabraknąć dania pochodzącego z Węgier, którego bazę stanowi jeden z najpopularniejszych letnich owoców, czyli wiśnia. Madziarzy jedzą meggyleves od niepamiętnych czasów, jako przystawkę, danie główne (w towarzystwie gotowanych ziemniaków), a nawet deser.

Po węgierski chłodnik chętnie sięgają mieszkańcy innych krajów środkowej Europy, zwłaszcza Słowacy, Austriacy i Niemcy. Nic dziwnego, gdyż jest wyjątkowo smaczny i orzeźwiający, a z jego przygotowaniem poradzą sobie nawet osoby bez dużego doświadczenia kulinarnego.

Meggyleves – co w tym siedzi

Podstawowym składnikiem meggyleves są wiśnie. Węgrzy preferują odmiany o dość kwaśnym smaku, idealnie współgrającym z innymi dodatkami do chłodnika. Stanowią skarbnicę witaminy C, która wzmacnia odporność organizmu i jest silnym przeciwutleniaczem neutralizującym szkodliwą aktywność wolnych rodników.

Soczyste owoce dostarczają też innych antyoksydantów, zwłaszcza antocyjanów – barwników roślinnych działających przeciwzapalnie, wpływających ochronnie na układ krwionośny, zmniejszających ryzyko schorzeń serca oraz przeciwdziałających rozwojowi nowotworów (m.in. płuc, jelita grubego, żołądka) i pomagających w ich leczeniu, chociażby łagodząc dolegliwości związane z chemioterapią. Wiśnie skrywają dużo żelaza (co docenią osoby zmagające się z niedokrwistością) oraz cynku, dlatego pozytywnie wpływają na wygląd skóry, włosów i paznokci.

Także inne składniki węgierskiego chłodnika posiadają duże wartości odżywcze. Jogurt (lub śmietana) to skarbnica białek i wapnia – podstawowego budulca kości i zębów, a także mikroelementu potrzebnego do prawidłowego działania komórek, biorącego udział w przemianie materii oraz procesie skurczu mięśni i krzepnięcia krwi.

Tradycyjne przyprawy stosowane podczas przyrządzania meggyleves, przede wszystkim cynamon i goździki, mają właściwości przeciwzapalne, wspomagają walkę z nadciśnieniem, obniżają poziom cukru i "złego" cholesterolu LDL.

Przepis na meggyleves

Przygotowanie węgierskiego chłodnika jest bardzo łatwe. Zaczynamy od zagotowania w garnku wody (litr) z cukrem (100 g), mielonym cynamonem (łyżeczka), goździkami (2-3) oraz świeżo startą skórką z cytryny. Dodajemy umyte, wypestkowane wiśnie (500 g) i gotujemy na średnim ogniu przez około 10-15 minut, aż owoce będą miękkie.

Jeśli chcemy, by zupa była gęściejsza, dodajemy mąkę ziemniaczaną (łyżka), którą wcześniej rozmieszaliśmy na gładką masę z odrobiną wody. Dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze 2-3 minuty.

Zdejmujemy garnek, a zawartość pozostawiamy do lekkiego ostygnięcia. W oddzielnej misce mieszamy jogurt lub kwaśną śmietanę (200 ml) z kilkoma łyżkami ciepłej zupy, następnie dodajemy do potrawy, dokładnie mieszając.

Meggyleves najlepiej smakuje po schłodzeniu, dlatego umieszczamy naczynie w lodówce, na kilka godzin lub całą noc. Podajemy po udekorowaniu całymi wiśniami oraz listkami mięty.

Wybrane dla Ciebie
40 lat temu każda pani domu znała ten przepis. Dziś nazwa wzbudza konsternację
40 lat temu każda pani domu znała ten przepis. Dziś nazwa wzbudza konsternację
Ta treściwa zupa rozgrzeje cię jak kożuch. Jedz miskę za miską, a szybko zapomnisz o mrozie
Ta treściwa zupa rozgrzeje cię jak kożuch. Jedz miskę za miską, a szybko zapomnisz o mrozie
Kuzynka przywiozła ten przepis z wycieczki do Szwecji. Farsz jeszcze lepszy niż w polskich gołąbkach
Kuzynka przywiozła ten przepis z wycieczki do Szwecji. Farsz jeszcze lepszy niż w polskich gołąbkach
Dodaj to do wątróbki przed smażeniem. Będzie rozpływać się w ustach
Dodaj to do wątróbki przed smażeniem. Będzie rozpływać się w ustach
Zupy będą kremowe bez mąki. Wystarczy jeden zdrowy trik
Zupy będą kremowe bez mąki. Wystarczy jeden zdrowy trik
Ma soczyste i smaczne mięso i jest prawie pozbawiona ości. W PRL-u jadł prawie każdy, dziś zapomniana
Ma soczyste i smaczne mięso i jest prawie pozbawiona ości. W PRL-u jadł prawie każdy, dziś zapomniana
Sekretne tiramisu Ani Starmach. Dzięki temu dodatkowi jest nieziemskie
Sekretne tiramisu Ani Starmach. Dzięki temu dodatkowi jest nieziemskie
Zsiadłe mleko i kefir mogą się schować. Puszyste placki z jabłkami robię z innym dodatkiem
Zsiadłe mleko i kefir mogą się schować. Puszyste placki z jabłkami robię z innym dodatkiem
Pastę do chleba robię z tej ryby. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza od łososia
Pastę do chleba robię z tej ryby. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza od łososia
Ziemniaki księżnej zrobią furorę przy każdym obiedzie. Wyglądają jak z drogiej restauracji
Ziemniaki księżnej zrobią furorę przy każdym obiedzie. Wyglądają jak z drogiej restauracji
W PRL-u obowiązkowe do kawy i ploteczek. Lepsze od kruchych ciastek, bo pełne białka
W PRL-u obowiązkowe do kawy i ploteczek. Lepsze od kruchych ciastek, bo pełne białka
Prosty przepis na ciastka owsiane. Zagniatasz ciasto, formujesz kulki i pieczesz
Prosty przepis na ciastka owsiane. Zagniatasz ciasto, formujesz kulki i pieczesz
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥