Najgorszy rodzaj ryżu. Po ugotowaniu zamienia się w truciznę

Ryż w woreczku ma wielu zwolenników i przeciwników. Wydaje się, że ma wiele zalet, na przykład łatwo go ugotować. Okazuje się jednak, że to najgorszy rodzaj ryżu. Po ugotowaniu zamienia się bowiem w truciznę.

ObrazekPyszności - Fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Ryż jest źródłem witamin z grupy B oraz C, które rozpuszczają się w wodzie. Jeśli gotujesz ryż w woreczku, nie dostarczysz sobie tych składników odżywczych. Zostają one w wodzie, którą i tak wylewasz do zlewu. To jednak nie są wszystkie minusy tego rodzaju ryżu. Lista jest naprawdę bardzo długa. Kasza gotowana w woreczku również jest bardzo szkodliwa.

Ryż w woreczku po ugotowaniu staje się trucizną

Przyjęło się, że gotowanie w woreczkach trwa krócej. Nic bardziej mylnego, czas obróbki termicznej jest bardzo podobny, a odmierzenie odpowiednich proporcji nie zajmuje dużo czasu. Ryż kupowany w kilogramowych opakowaniach lub luzem jest o wiele tańszy niż ten w woreczku.

To nie jest jednak największy problem. Woreczki produkowane są z Bisfenolu A, który jest dla nas bardzo szkodliwy. Podczas gotowania przenika on do ryżu, a podczas jedzenia do naszego organizmu. Substancja  przypomina estrogen, dlatego ciało ją cały czas magazynuje. Skutkiem takiego stanu rzeczy są problemy z tarczycą, otyłość, może przyczynić się do rozwoju raka piersi. Bisfenol A jest bardzo toksyczny, a najbardziej uważać na niego powinny kobiety w ciąży oraz dzieci. Podobnie jest z kaszą.

Obrazek
Ryż w woreczku jest szkodliwy, lepiej wybrać sypki (Pexels)

Jaki ryż wybrać? Na rynku mamy mnóstwo rodzajów

Już wiemy, ze ryż w woreczku to najgorszy możliwy wybór i nie powinniśmy nawet patrzeć na tę półkę. Kiedy jesteśmy w sklepie, często stoimy przed pewnym dylematem. Który ryż wybrać? Wszystko zależy od tego, co chcemy przygotować. Na rynku znajdziemy ryż:

  • jaśminowy - idealny do deserów,
  • długoziarnisty - po ugotowaniu się nie klei, dlatego sprawdzi się jako składnik sałatek, zup i farszów,
  • basmanti - ma lekko orzechowy posmak i nadaje się do dań z kuchni orientalnej,
  • arborio i carnaroli - zawierają dużo skrobi, ale ziarenka są jędrne; idealne do risotto, sałatek i farszu,
  • krótkoziarnisty - po ugotowaniu jest kleisty, bardzo łatwo jeść go pałeczkami, więc robi furorę w krajach azjatyckich; dodaje się go często do sushi.
Wybrane dla Ciebie
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥