Odwiedziłam bar mleczny. Kotlet sprawił, że od razu chwyciłam za telefon

Bar mleczny Tęczowy to miejsce doskonale znane mieszkańcom gdyńskiej Chyloni. Przyciąga też influencerów, ale to stali klienci regularnie zachwalają dania dnia i menu sezonowe. W intensywnym miesiącu, jakim jest grudzień, to miejsce to dobry pomysł na stołowanie się, kiedy goni nas czas. A czy gonił mnie paragon grozy i jak na tle tego wypada smak?

Obiad w barze mlecznym Obiad w barze mlecznym
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

O ile znajdujący się w centrum bar mleczny Słoneczny cieszył się dużą popularnością także wśród turystów, o tyle Tęczowy pozostawał gratką głównie dla okolicznych mieszkańców. Zachwyt jednego z influencerów spowodował jednak, że do niewielkiego lokalu zaczęły napływać tłumy miłośników domowej kuchni. Po kilku miesiącach, gdy opadła pierwsza fala, lokal dalej prężnie działa. Wpadliśmy na obiad, zapakowaliśmy go do domu i sprawdziliśmy, o co chodzi w tym szaleństwie.

WZ-tka, czyli warstwowe, warszawskie ciasto z kremem

Bar Tęczowy w Gdyni

Bar mleczny Tęczowy mieści się tuż obok dworca na Chyloni. To jedna z dzielnic Gdyni, nieprzyciągająca specjalnie turystów — dość daleko od morza i bulwaru. Stali bywalcy to przede wszystkim mieszkańcy okolicznych osiedli.

Bar mleczny Tęczowy to kultowe miejsce na Chyloni
Bar mleczny Tęczowy to kultowe miejsce na Chyloni © Pyszności

Menu tutaj jest zmienne, chociaż często powtarzalne. Oczywiście niepodzielnie królują dania kuchni polskiej, doskonale znane z babcinej kuchni. Są tutaj kotlety jajeczne, roladki i pieczone udka, kopytka, pierogi i świeże surówki, trafić można także na placki ziemniaczane, racuchy czy sernik na zimno. Do tego obowiązkowo zupy takie jak jarzynowa czy szczawiowa.

  • 1

    Dania mączne

    Dania mączne

    Dania mączne

  • 2

    Zestawy obiadowe

    Zestawy obiadowe

    Zestawy obiadowe

  • 3

    Śniadania

    Śniadania

    Śniadania

  • 4

    Dania mięsne i dodatki

    Dania mięsne i dodatki

    Dania mięsne i dodatki

Najeść się można za grosze. Zestawy obiadowe z zupą i głównym daniem zaczynają się od 20 zł. Czasem w menu pojawia się "zupa specjalna", za którą trzeba dopłacić przy wyborze zestawu. Do tego śniadania od 14 zł oraz pierogi i naleśniki po 12 zł.

Tani obiad w barze mlecznym

Szyldu restauracji nie da się przeoczyć, już z daleka woła obietnicą niskich cen. Wnętrze to białe kafle i drewno, kilka stolików i długa lada. Na stołach obowiązkowo sól, pieprz i przyprawa uniwersalna w płynie, za szklaną witryną talerze i miski z surówkami.

Świeże surówki do dań obiadowych
Świeże surówki do dań obiadowych © Pyszności

Kolejka nie maleje, ale systematycznie przesuwa się do przodu. Czasu do namysłu nie ma za wiele, bo zanim się obejrzysz, już musisz składać zamówienie. Większość dostaje się od ręki, na pierogi i kopytka trzeba chwilę poczekać. A chwila tutaj to zaledwie kilka minut - ten bar mleczny pracuje jak dobrze naoliwiona maszyna.

Kątem ucha wyłapujemy najczęściej pojawiające się zamówienia i inspirowani wyborem stałych klientów składamy zamówienie na wynos. Flaczki, roztrzepaniec i roladka w zestawie z ziemniakami oraz warzywami, do tego kopytka i pierogi ukraińskie. Dopłata za okrasę oraz papierową torbę i po kilku minutach niesiemy już obiad. Całość to 81 zł, płacić można zarówno kartą, jak i gotówką. Czy to dużo, czy mało, przekonamy się nieco później.

Zamówienie na wynos
Zamówienie na wynos z baru mlecznego Tęczowy © Pyszności

Samochód od razu wypełnia się zapachem, który wywołuje wzmożoną pracę ślinianek. Pachnie jak obietnica domowego obiadu i już przy rozpakowywaniu widzimy, że to obietnica spełniona.

Flaki na rosole są gęste, wypełnione wkładką, chociaż nieco za mało przyprawione. Tutaj przydałoby się więcej pieprzu, może trochę majeranku, ale wciąż można zjeść je ze smakiem. Kopytka jak u mamy, pierogi nadziane mocno serowym nadzieniem. Jest dobrze.

Kopytka i pierogi ukrańskie (ruskie)
Flaki na rosole

Okazuje się jednak, że może być jeszcze lepiej. Roladka drobiowa z marchewką, prostym sosem, ziemniakami oraz surówką z czerwonej kapusty smakuje po prostu genialnie. Wszystko jest świeże, mięso nie jest przesuszone, a surówka smakuje tak dobrze, że znika jeszcze zanim skończy się roladka.

Roztrzepaniec wystarczył na dwa dni

Później przychodzi czas na tajemniczo brzmiącego roztrzepańca. Pod tą nazwą skrywa się kotlet z kawałkami kurczaka oraz cebuli, przypominający siekane kotleciki. Po przełożeniu kotleta na talerz okazuje się, że dla buraczków na ciepło nie ma już miejsca, chociaż sam talerz był też słusznych rozmiarów.

Roztrzepaniec zajął cały talerz
Roztrzepaniec zajął cały talerz © Pyszności

Roztrzepaniec okazał się być po prostu ogromny. Jednocześnie sam rozmiar nie wynika z oszustwa, tutaj wypełnieniem jest mięso, a nie masa z jajek i mąki. Podawany jest z dwoma kulkami ziemniaków i wspominanymi wcześniej buraczkami na ciepło, przyjemnie miękkimi i słodkimi. I okazuje się, że nie jest to danie dla jednej osoby. Za rozmiarem idzie tutaj jednak smak — roztrzepaniec jest naprawdę pyszny.

Bez przepłacania, a mnóstwo smaku

Za 81 zł mamy na spokojnie obiad dla 2 osób nawet na 3 dni. Jest syto, bogato i przede wszystkim smacznie. Na nic wszak byłby największy kotlet, gdyby smakował jak podeszwa. Tutaj jednak wszystko gra po prostu koncertowo. Można jedynie żałować, że takiego baru nie ma się pod samym nosem. Nie ma w tym żadnej marketingowej magii, ani finezyjnych potraw, jest za to jakość i smak. Zostawcie wygórowane ceny i małe porcje. Tęczowy nakarmi jak babcia, syto i bez przepłacania.

Wybrane dla Ciebie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯