Kultowa pasta do chleba z czasów PRL. "Awanturkę" zrobisz w dosłownie 5 minut

W czasach słusznie minionych Polacy nauczyli sobie radzić mimo niesprzyjających okoliczności i szarej rzeczywistości. Jednym z wytworów ich kreatywności była pasta do chleba Awanturka. Jesteś ciekawa, jak się ją przygotowywało? A może nieraz ją jadłaś i chętnie sobie to przypomnisz? Przeczytaj ten artykuł. 

ObrazekPasta do chleba Awanturka - Pyszności; foto: Canva

Puste półki sklepowe i brak importu sprawiły, że mieszkańcy Polski Ludowej stanęli przed wyzwaniem radzenia sobie każdego dnia. Coś jeść w końcu trzeba. Jako że nie znamy istot bardziej pomysłowych i kreatywnych od naszych mam i babć, o rozwiązanie tego problemu nie trzeba było się martwić. Chyba nikt tak jak one potrafił tworzyć czegoś z niczego.

Pasta do chleba Awanturka była w tamtych czasach niezwykle popularna, a to sprawia, że nie ma na nią jednego przepisu (a właściwie, to na co jest?). Każda gospodyni i bar przygotowywali ją w nieco inny sposób, trzymając się po prostu podstawy, którą stanowiły biały ser i ryby, najczęściej szprotki. Już wtedy była szybka do zrobienia, a z dzisiejszą dostępnością produktów, staje się po prostu banalna. I dalej pyszna!

Obrazek
Pasta do chleba Awanturka - Pyszności; foto: Canva

Nie przedłużajmy więc i przejdźmy do przepisu. Oto on.

Pasta do chleba Awanturka

Składniki:

  • 2 puszki podwędzanej makreli lub szprotek w oleju w puszce
  • 250 g twarogu półtłustego
  • 2 ogórki kiszone
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy
  • pęczek szczypiorku
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Makrelę odsącz i rozdrobnij przy pomocy widelca. Możesz też użyć całej wędzonej makreli - wtedy usuń skórę i ości przed zgnieceniem.

Obrazek
Pasta do chleba Awanturka - Pyszności; foto: Canva

Zmielony twaróg przełóż do miski i wymieszaj z rybą. Ogórki kiszone pokrój w drobną kostkę i również dodaj do miski. Wszystko wymieszaj.

Następnie do mieszanki dodaj śmietanę, majonez, musztardę sarepską i posiekany pęczek szczypiorku. Dopraw solą i pieprzem i wszystko raz jeszcze dokładnie wymieszaj.

Podawaj na kromce świeżego pieczywa posmarowanej cienką warstwą masła. Smacznego!

Skoro już jesteśmy przy przepisach z PRL, rzuć też okiem na ten zestaw imprezowy z tamtych czasów. Szczegóły w poniższym filmie z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
Tylko w ten sposób robię marchewkę do obiadu. Bez zasmażki jest słodziutka i delikatna
Tylko w ten sposób robię marchewkę do obiadu. Bez zasmażki jest słodziutka i delikatna
Zapomnij o nudnych kotletach. Ten filet z kurczaka jest miękki, delikatny i rozpływa się w ustach
Zapomnij o nudnych kotletach. Ten filet z kurczaka jest miękki, delikatny i rozpływa się w ustach
Sezon na to warzywo właśnie ruszył. Pomoże obniżyć cukier i wesprze wątrobę
Sezon na to warzywo właśnie ruszył. Pomoże obniżyć cukier i wesprze wątrobę
Zamiast bretońskiej robię grecką w piekarniku. Smak jest pełniejszy, bardziej balsamiczny
Zamiast bretońskiej robię grecką w piekarniku. Smak jest pełniejszy, bardziej balsamiczny
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Pokazała, jak w Indiach robi maślankę. Ma dużo wapnia i mało kalorii
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Szybka i pyszna surówka z młodej kapusty. Zalewam lekkim sosem i wszyscy zajadają aż miło
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Babcia gotowała taką zupę, gdy tylko pojawiało się to warzywo. Ten smak pamiętam do dziś
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Najlepszy do zapiekanek. Zamiast sięgać po gotowe sosy, zrób majonez szczypiorkowy od Karola Okrasy
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Szybkie rogaliki ze starego przepisu babci. Listkują jak półfrancuskie
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Zamiast na grilla, wrzucam do airfryera. Mięso nie wysycha i jest soczyste
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Stara metoda naszych babć. Drożdżowe wychodzi miękkie i wilgotne
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
Znajoma napisała "przynieś cacyki na grilla". Gdy domyśliłam się, o co jej chodzi, zrobiłam wersję z chili
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇