Chociaż pierwsze wiśnie pojawiły się w warzywniakach już jakiś czas temu, to okres ich dojrzewania — a co za tym idzie zatracania kwaśności i stawania się słodkimi — przypada dopiero na połowę lipca. To właśnie ten okres zawsze kojarzył mi się ze zbieraniem wiśni prosto z drzewek w mazurskim sadzie babci i zajadaniem się nimi tak długo, aż rozbolał mnie brzuch. Dzisiaj pierwsze słodkie wiśnie przeznaczam na pyszne ciasto, które pokochała moja rodzina.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSerowa chmurka na biszkoptach zachwyci nawet teściową. Prosty przepis na lekkie ciasto
Połączenie wiśni z czekoladą nie jest żadną nowością, ale — muszę przyznać — nadal smakuje równie dobrze, co za pierwszym razem. Nic dziwnego, że ciasto uwzględniające ten zgrany duet, wychodzi takie dobre. Przepis? Prościzna, z którą poradzi sobie każdy amator. To żadne skomplikowane cukiernictwo, tylko łopatologiczna instrukcja, którą zamieszczę poniżej. Serdecznie polecam zdecydować się na tę kulinarną próbę. Kto wie, może to ciasto wkrótce stanie się ulubionym lipcowym przysmakiem również twojej rodziny?
Czekoladowe ciasto z wiśniami
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 2 jajka,
- 3 łyżki kakao,
- 200 g cukru,
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 55 g oleju,
- 200 ml mleka,
- 1 szklanka wiśni,
- cukier puder.
Sposób przygotowania:
- Mąkę przesiewam, łączę z proszkiem do pieczenia i pozostałymi suchymi składnikami: kakao i cukrem.
- Oddzielnie mieszam olej, mleko i jajka. Następnie łączę produkty z obu naczyń.
- Wiśnie myję, dryluje i delikatnie osuszam.
- Formę do pieczenia wykładam pergaminem. Do środka wlewam przygotowaną masę, wierzch stanowią wydrylowane owoce.
- Wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piekę 40-45 minut, studzę poza piekarnikiem. Ciasto serwuję z dodatkiem cukru pudru. Smacznego!