Pierwszy raz jadłam tę letnią zupę na Śląsku. Pomidorowa i ogórkowa nie mają szans
Kuchnia śląska to nie tylko rolady, karminadle i kluski. Ta zupa to aboslutny klasyk, po który warto sięgać szczególnie latem. To smaczna mieszanka lekkości i wyrazistości w jednej porcji.
Na Śląsku wśród zup króluje oberiba. Dla wielu osób brzmi to co najmniej obco, a i na południu Polski młodsze pokolenie może już nie kojarzyć tego dania. To nic innego jak zupa z kalarepy, idealna na letnie dni. Warto przywróćić jej dawny blask i zajadać się nią nie tylko w zagłębiu węgla.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zupa oberiba
Oberiba to śląska nazwa kalarepy, która jest głównym składnikiem tej zupy. To zupa kremowa lub zabielana, najczęściej na bazie bulionu mięsnego (często z żeberkami wieprzowymi) lub warzywnego, z dodatkiem pokrojonej w kostkę kalarepy, ziemniaków, marchewki, pietruszki i kopru. Jeśli chcemy, by danie było bardziej sycące, dodajemy śmietanę lub zasmażkę. To idealne połączenie słodko-pikantnego smaku kalarepy z lekkością ziół i warzyw.
Na Śląsku, gdzie kuchnia opiera się na prostych, lokalnych składnikach, kalarepa była zawsze warzywem łatwo dostępnym i często wykorzystywanym. Dziś odeszła już nieco w niepamięć, ale prosty przepis już na sam widok zachęca, by wrócić do korzeni. To zupa idealna na letnie popołudnia - nasyci, ale nie obciąży żołądka. W moim domu szybko wygryzła nawet uwielbianą pomidorową i ogórkową.
Składniki:
- 2 kalarepy wraz z liśćmi,
- 2 litry bulionu warzywnego lub mięsno-warzywnego,
- 1 cebula,
- 2 marchewki,
- 8 młodych ziemniaków,
- 2 pietruszki,
- 3 łyżki masła,
- pęczek koperku,
- 3 łyżki śmietany,
- szczypta ostrej papryki,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- sól i pieprz.
Sposób przygotowania:
- Umyj i obierz warzywa. Kalarepę pokrój w kostkę, liście posiekaj.
- Ziemniaki pokrój w kostkę, marchew i pietruszkę w półplasterki, cebulę drobno posiekaj.
- W dużym garnku rozpuść masło, wrzuć warzywa (bez liści kalarepy) i ostrą paprykę. Podsmaż.
- Gdy cebula się zarumieni, wlej bulion, dodaj liście laurowe i ziele angielskie.
- Gotuj na małym ogniu do miękkości warzyw.
- Pod koniec dodaj koperek i liście kalarepy, dopraw solą i pieprzem, zagotuj.
Zupę można zabielić śmietaną lub zagęścić zasmażką. To doskonały sposób na wykorzystanie sezonowych warzyw i powrót do kulinarnych korzeni Śląska. Smacznego!