Picie wody powinno być dla nas ważnym rytuałem, najlepiej sięgać po nią często, by ilość płynu wynosiła około 2 litrów. Nie każdy jednak lubi czystą wodę, wiele osób dodaje do niej najróżniejsze składniki, na przykład cytrynę, miętę lub miód. Można też pójść krok dalej i wybrać zupełnie nieoczywisty produkt, czyli bazylię.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOBułeczki na słodko z jabłkami. Smakują jeszcze lepiej, niż wyglądają
Woda z bazylią? Picie jej ma wiele pozytywnych skutków
Dodatek bazylii ciekawie wpływa na smak wody. Dzięki temu, że zawiera olejki eteryczne. Oczywiście można dodać odrobinę miodu lub erytrytolu, ale Aleksandra Zalewska-Stankiewicz, redaktorka portalu Wprost, postanowiła z tego zrezygnować. Taka woda zapewniła jej niespodziewany detoks organizmu.
Napój z bazylią jest pełen prozdrowotnych związków, jak limonen, cytral, eugenol i terpineol. Oprócz tego zawiera witaminę C, która jest ważna szczególnie teraz, gdy spada nam odporność. Co ciekawe, wypicie wody z bazylią zmniejsza mdłości i zapobiega wymiotom, a także niweluje wzdęcia. Jest więc idealna w przypadku, gdy się po prostu przejemy. Taki napój ułatwia również przyswajanie składników odżywczych z pokarmów. Mało tego, bazylia zmniejsza również poziom kortyzolu, łagodząc tym samym objawy stresu, a dodatkowo zawiera antyoksydanty, które działają antynowotworowo i dzielnie walczą z wolnymi rodnikami. Kolejną zaletą jest fakt, iż taka woda poprawia zdrowie zębów i jamy ustnej.
Bazylia ma jeszcze jedną ciekawą zaletę - usprawnia proces trawienia, dzięki temu, że pozytywnie wpływa na perystaltykę jelit:
"Doświadczyłam tego na własnej skórze, że dzięki regularnemu piciu wody z bazylią organizm oczyszcza się z toksyn. Po bazyliowym detoksie czuję się dużo lepiej, jestem fit i waga również ruszyła w dół" - napisała w artykule. Dodając, że wpływ na to miała też dieta oraz aktywność fizyczna.