Pojawiły się pierwsze borowiki. Po deszczach wysyp grzybów w niektórych częściach Polski
Dla wielu osób maj kojarzy się głównie z grillowaniem i pierwszymi ciepłymi wieczorami, ale prawdziwi miłośnicy lasu wiedzą, że to także czas wiosennych grzybów. Choć warunki pogodowe do niedawna nie były sprzyjające — w wielu regionach ściółka była przesuszona, a zagrożenie pożarowe bardzo wysokie — zapowiadane opady deszczu mogą szybko odmienić sytuację. Wilgoć to bowiem kluczowy czynnik, który pobudza grzybnię do życia i zwiastuje pojawienie się pierwszych okazów.
Majówka to nie tylko czas grillowania i odpoczynku na świeżym powietrzu. Dla zapalonych grzybiarzy to także sygnał, że w lasach zaczyna się prawdziwe życie. Choć jeszcze niedawno ściółka była przesuszona, a leśnicy ostrzegali przed pożarami, ostatnie opady deszczu dały nadzieję. Wilgoć wróciła, a razem z nią — pierwsze wiosenne grzyby.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Najczęściej mylone grzyby jadalne i trujące. Na to koniecznie zwróć uwagę
Jakie grzyby rosną w maju?
Maj to czas, gdy w lasach — przy odpowiedniej wilgotności i stabilnej temperaturze — zaczynają pojawiać się pierwsze grzyby jadalne. Oto gatunki, na które można natrafić:
- Smardze zwyczajne — niezwykle rzadkie i drogie, objęte częściową ochroną. Można je zbierać jedynie w wyznaczonych miejscach, np. na działkach lub w ogrodach. Cena smardzów potrafi sięgać nawet 450 zł za kilogram, a ich korzenny, orzechowy smak zachwyca koneserów. Uwaga: zrywanie ich w polskich lasach państwowych grozi wysokimi karami finansowymi.
- Podgrzybki — pojawiają się na lekko wilgotnych, trawiastych terenach i w mchach, szczególnie w lasach liściastych. Łatwo je rozpoznać po żółtawym odcieniu spodu kapelusza.
- Boczniaki — rosną głównie na martwym drewnie drzew liściastych, takich jak grab, buk czy wierzba. Szukać ich warto na powalonych lub chorych pniach.
- Pieczarki — preferują łąki i pola o lekko zacienionych miejscach.
Pod bukami, dębami i grabami pojawiają się także pierwsze borowiki, a na lekko wilgotnych, trawiastych powierzchniach, w mchu można trafić na podgrzybki brunatne.
Wilgoć — warunek konieczny
Obfitość grzybów w dużej mierze zależy od pogody. Przez ostatnie dni ściółka była sucha, a poziom wilgotności spadł miejscami poniżej 10 proc. Takie warunki nie sprzyjają rozwojowi grzybni. Jednak prognozowane deszcze mogą bardzo szybko zmienić sytuację. Wilgoć po opadach to dla grzybów sygnał do wzrostu — dlatego tuż po deszczu często pojawia się wysyp, który cieszy grzybiarzy.
Regiony z pierwszymi doniesieniami o grzybach
Zgodnie z relacjami grzybiarzy, pierwsze grzyby pojawiły się m.in. w:
- województwie wielkopolskim – doniesienia o zbiorach pojawiły się w ostatnich dniach kwietnia;
- województwie mazowieckim – grzybiarze informują o pojedynczych okazach, głównie pieczarek;
- powiecie skarżyńskim, chełmskim i tarnogórskim – użytkownicy mediów społecznościowych dzielą się zdjęciami swoich zbiorów.
Uwaga na zakazy wstępu do lasów
Wybierając się na grzybobranie, warto sprawdzić, czy dane nadleśnictwo nie wprowadziło czasowego zakazu wstępu do lasu. Na przykład Nadleśnictwo Solec Kujawski oraz Nadleśnictwo Bydgoszcz wprowadziły takie obostrzenia w związku z akcją zwalczania szkodnika leśnego – barczatki sosnówki. Między 28 kwietnia a 10 maja 2025 roku w lasach tych nadleśnictw będą prowadzone opryski, dlatego nie będzie wolno do nich wchodzić.