Pojawiły się w polskich cukierniach przed tłustym czwartkiem. Daleko im do rzymskiego klasyka
Ostatnio zauważyłam w osiedlowej cukierni bułeczki drożdżowe, które wyglądały jak maritozzi – tak samo ponacinane od góry i wypełnione białym kremem. Ale zamiast lekkiej bitej śmietany, w środku znajdował się cięższy krem z mascarpone. Ciasto było smaczne, ale trochę suche. Do delikatnych rzymskich słodkości trochę im brakowało.
Maritozzi to miękkie podłużne bułeczki przygotowane ze słodkiego ciasta w rodzaju francuskiej brioszki. Dawniej były wypiekane w Wielkim Poście, dziś można je dostać w każdej rzymskiej kawiarence bez względu na porę roku. Nam bardziej kojarzą się z karnawałem, bo przypominają pączki. Śmiało możesz się na nie przerzucić, bo są nie mniej pyszne, a o wiele lżejsze od słodkości smażonych w głębokim tłuszczu.
Maritozzi na słodko lub wytrawnie
Dzisiaj maritozzi można dostać nie tylko w klasycznej wersji z bitą śmietaną, ale także z wytrawnym nadzieniem – z jajecznicą na śniadanie lub tatarem wołowym w charakterze przekąski. Powoli przestaje nas to dziwić, ponieważ także u nas pączki są podawane w taki sposób, czego przykładem są pomysły z poznańskiej restauracji. A już w kuchni staropolskiej znany był przepis na pączki z mięsem.
Wróćmy jednak do wariantu na słodko. Bita śmietana jest tylko zwieńczeniem dzieła, a największy sekret leży w odpowiednim przygotowaniu ciasta. Nie jest to trudne, ale wymaga czasu, ponieważ podobnie jak dobre ciasto na włoską pizzę, również ciasto na maritozzi powinno leżakować w lodówce przez minimum 12 godzin. W uzyskaniu miękkiej struktury pomaga mąka Manitoba z większą zawartością białka i domieszka mąki ryżowej.
Przepis na włoskie maritozzi
W składnikach znajdziesz startą skórkę z pomarańczy i cytryny, więc pamiętaj, aby wcześniej dokładnie umyć i wyparzyć owoce. Zamiast skórki możesz użyć naturalnego ekstraktu z pomarańczy.
Składniki:
- 450 g mąki typu 0 (najlepiej Manitoba),
- 200 ml letniej wody,
- 7 g suchych drożdży,
- 50 g mąki ryżowej,
- 90 g cukru,
- 1 łyżeczka startej skórki z cytryny,
- 1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy,
- 2 jajka (jedno białko do posmarowania bułeczek przed wypiekaniem),
- 2 łyżki miodu,
- szczypta soli,
- 60 g masła,
- 40 ml oliwy.
Bita śmietana:
- 500 g śmietany kremówki,
- 90 g cukru pudru,
- 1 łyżeczka pasty waniliowej.
Sposób przygotowania:
- Przygotuj rozczyn: do letniej wody dodaj suche drożdże i 200 g mąki pszennej. Wymieszaj, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1–2 godziny. W tym czasie mieszanka powinna podwoić swoją objętość.
- Dodaj pozostałą mąkę pszenną, mąkę ryżową, cukier, startą skórkę z pomarańczy i cytryny. Wymieszaj składniki ręcznie.
- Wbij całe jajko, dodaj żółtko, miód i szczyptę soli. Zagniataj przez kilka minut. Na końcu dodaj płynne masło wymieszane z oliwą.
- Ciasto przełóż do pojemnika (tak, żeby zajmowało połowę), przykryj pokrywką i odstaw na noc do lodówki.
- Następnego dnia wyjmij pojemnik z ciastem i pozostaw na blacie na dwie godziny.
- Następnie uderz w nie pięścią, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza, po czym odrywaj niewielkie kawałki i formuj z nich owalne bułeczki.
- Ułóż je w odstępach na blasze, przykryj folią spożywczą i pozostaw na 20–30 minut. W tym czasie powinny dwukrotnie zwiększyć swoją objętość.
- Bułeczki posmaruj rozmieszanym białkiem i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza na 15 minut.
- Po wyjęciu przełóż je na kratkę i pozostaw do wystygnięcia.
- W misce ubij śmietanę z cukrem pudrem i pastą waniliową.
- Wystudzone bułeczki przekrój na pół (pionowo, a nie w poziomie), nie dochodząc nożem do końca. Szpatułką nałóż bitą śmietanę i wyrównaj do powierzchni bułeczek.
- Oprósz cukrem pudrem, liofilizowanymi owocami lub pokruszonymi orzechami.