Ma soczyste i smaczne mięso i jest prawie pozbawiona ości. W PRL-u jadł prawie każdy, dziś zapomniana

Kergulena to ryba, którą w PRL-u jadło się na potęgę, a dziś mało kto po nią sięga. Soczyste mięso niemal bez ości, delikatny smak i świetne wartości odżywcze sprawiają, że zasługuje na kulinarny powrót na polskie talerze.

Kergulena -  zdrowa rybaKergulena - zdrowa ryba
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Jacek Chabraszewski
Marcin Michałowski

Kergulena wraca na talerze – kergulena, którą kiedyś znał niemal każdy, dziś przegrywa z łososiem i dorszem, choć pod względem smaku i wartości odżywczych spokojnie mogłaby je przebić. To ryba o wyjątkowo delikatnym, soczystym mięsie, która nie sprawia problemów przy jedzeniu i świetnie sprawdza się w codziennej kuchni. W czasach PRL-u była znacznie popularniejsza, dziś traktujemy ją jak kulinarną ciekawostkę. A szkoda, bo to prawdziwy skarb z oceanicznych głębin.

Dorsz pieczony w papilotkach. W sam raz na piątkowy obiad

Kergulena – zapomniana ryba z czasów PRL. Dlaczego kergulena znów jest na wagę złota?

Kergulena to ryba pochodząca z chłodnych, czystych wód południowych oceanów. Żyje głęboko przy dnie, z dala od zanieczyszczeń, co sprawia, że jej mięso uznawane jest za wyjątkowo czyste i delikatne. Dawniej trafiała do polskich domów znacznie częściej – smażona na patelni była obiadowym klasykiem wielu rodzin.

Dziś dostępność kerguleny jest mniejsza, a cena potrafi zaskoczyć, bo połowy są mocno ograniczone. Najczęściej kupisz ją w postaci mrożonych tuszek w lepszych sklepach rybnych lub supermarketach. Od czasu do czasu pojawia się też świeża, choć to prawdziwa rzadkość.

Jej ogromną zaletą jest niemal całkowity brak ości. Kręgosłup odchodzi jednym ruchem, a mięso pozostaje zwarte i soczyste. To idealna ryba dla dzieci, seniorów i wszystkich, którzy zwykle omijają ryby szerokim łukiem w obawie przed ośćmi.

Kergulena w diecie – lekka, pożywna i pełna wartości odżywczych

Kergulena to prawdziwy hit dla osób dbających o linię i zdrowe menu. Jest niskokaloryczna, a jednocześnie bogata w pełnowartościowe białko. Zawiera cenne kwasy omega-3 i omega-6, które wspierają serce i układ nerwowy.

Nie brakuje w niej także witaminy D, a do tego żelaza, cynku i wapnia. To ryba, którą spokojnie możesz jeść kilka razy w tygodniu – syci, nie obciąża żołądka i doskonale komponuje się z prostymi dodatkami.

Jej smak jest subtelny, lekko maślany, dlatego nie potrzebuje ciężkich sosów ani długiej obróbki. Wystarczy odrobina cytryny, sól, pieprz i świeże zioła, by wydobyć z niej wszystko, co najlepsze.

Smażona kergulena – prosty przepis na soczystą rybę bez ości

Składniki:

  • 500 g tuszek kerguleny,
  • 1 cytryna,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • 2 łyżki masła klarowanego,
  • sól i pieprz do smaku,
  • odrobina oliwy,
  • posiekana natka pietruszki.

Sposób przygotowania:

  1. Oczyść kergulenę, osusz ją papierowym ręcznikiem i oprósz solą oraz pieprzem z obu stron.
  2. Obtocz rybę dokładnie w mące, strzepując nadmiar.
  3. Rozgrzej na patelni oliwę i ułóż tuszki kerguleny.
  4. Smaż przez około 3 minuty z każdej strony, aż mięso zacznie się rumienić.
  5. Dodaj masło klarowane i podlej nim rybę, smażąc jeszcze chwilę, aż będzie złocista i soczysta.
  6. Zdejmij z patelni, posyp pietruszką i podawaj z cząstkami cytryny.

Kergulena to przykład ryby, która niesłusznie zniknęła z codziennego menu. Jest prosta w przygotowaniu, zdrowa i wyjątkowo smaczna. Jeśli trafisz na nią w sklepie, warto dać jej drugą szansę – być może szybko stanie się jednym z twoich ulubionych obiadów, tak jak kiedyś w domach naszych rodziców i dziadków.

Wybrane dla Ciebie
Na Wielkanoc podaję odchudzone jajka teściowej. Są gotowe w 5 minut
Na Wielkanoc podaję odchudzone jajka teściowej. Są gotowe w 5 minut
Od lat na Wielki Piątek robię postne gołąbki. Nawet dzieci nie marudzą i jedzą ze smakiem
Od lat na Wielki Piątek robię postne gołąbki. Nawet dzieci nie marudzą i jedzą ze smakiem
Teściowa robi na każde święta. Sałatka tak dobra, że jedna miska to za mało
Teściowa robi na każde święta. Sałatka tak dobra, że jedna miska to za mało
Tę zupę przygotowujemy w Polsce od lat. Mało kto ma świadomość, jak jest zdrowa
Tę zupę przygotowujemy w Polsce od lat. Mało kto ma świadomość, jak jest zdrowa
Dodaję do ćwikły za każdym razem. W takiej wersji sprawdzi się idealnie jako dodatek do mięsa
Dodaję do ćwikły za każdym razem. W takiej wersji sprawdzi się idealnie jako dodatek do mięsa
Ale cyrk. Japonka pierwszy raz w życiu zjadła "polską" zupkę chińską i szczerze ją oceniła
Ale cyrk. Japonka pierwszy raz w życiu zjadła "polską" zupkę chińską i szczerze ją oceniła
Polej marchewkę tym sosem. Goście będą cię prosić o przepis
Polej marchewkę tym sosem. Goście będą cię prosić o przepis
Zamiast smażyć w panierce, zalewam sosem. Schabowe wychodzą kruche, miękkie i pełne smaku
Zamiast smażyć w panierce, zalewam sosem. Schabowe wychodzą kruche, miękkie i pełne smaku
Szatkuję i gotuję w niej jajka. Wychodzą niebieskie bez grama chemii, ale jest jeden haczyk
Szatkuję i gotuję w niej jajka. Wychodzą niebieskie bez grama chemii, ale jest jeden haczyk
Te kotlety sprawdzą się na postny obiad w piątek. Są soczyste i sycące, chociaż bez mięsa
Te kotlety sprawdzą się na postny obiad w piątek. Są soczyste i sycące, chociaż bez mięsa
Zamiast paschy, robię na Wielkanoc migdałowy blamanż. Przepis podpatrzyłem u Ewy Wachowicz
Zamiast paschy, robię na Wielkanoc migdałowy blamanż. Przepis podpatrzyłem u Ewy Wachowicz
Jajka sadzone na occie robią wrażenie. Ten przepis ma już 140 lat
Jajka sadzone na occie robią wrażenie. Ten przepis ma już 140 lat
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟