Szef poznańskiej restauracji upycha w pączku całe dania. To ich hit na tłusty czwartek

Co roku z niesłabnącym zainteresowaniem śledzę zapowiedzi dań na tłusty czwartek, które zamieszcza szef modnej restauracji w centrum Poznania. Pomysły daleko odbiegają od standardowych, chociaż ich podstawą zawsze jest tradycyjny pączek. Jednak w środku, obok tych z powidłami, znajdują się pączki nadziewane boczkiem, jajkiem sadzonym albo szarpaną wieprzowiną.

Pączki wytrawne z poznańskiej restauracjiPączki wytrawne z poznańskiej restauracji
Źródło zdjęć: © Bo., Materiały prasowe
Anna Galuhn

Restauracja Bo. to jedno z tych miejsc na mapie Poznania, które starają się podążać nie tylko za bieżącymi trendami kulinarnymi, ale przede wszystkim za smakami, pod którymi właściciel i szef kuchni chcą się podpisać. W menu można znaleźć dania nawiązujące do tradycyjnej polskiej kuchni, a także inspirowane kuchniami świata. Jest tu miejsce zarówno na ozorki czy poliki wieprzowe, jak i japońskie okonomiyaki. O pomysłach na tłusty czwartek opowiada właściciel restauracji Borys Fromberg.

Wytrawne pączki z wołowiną. Zaskocz bliskich w tłusty czwartek czymś naprawdę wyjątkowym

Anna Galuhn, dziennikarka Wirtualnej Polski: Jakie do tej pory były wasze pomysły na tłusty czwartek?


Borys Fromberg, właściciel Bo.: Standardowe. Piekliśmy pączki i szukaliśmy ciekawego nadzienia. Przy tym musieliśmy się starać o to, żeby usatysfakcjonować naszych gości i zmieścić się w ich gustach. Ale w tych poszukiwaniach staraliśmy się zawsze troszkę zaszokować, aby zwiększyć zainteresowanie. Jednym z takich pomysłów – oczywiście nie autorsko naszych, ale wyciągniętych z jednego z odcinków programu "The Layover" Anthony’ego Bourdain – był pączek z boczkiem.

Za pierwszym razem jak ogłosiliśmy, że będziemy go mieć w ofercie, pojawiło się mnóstwo głosów, że to bez sensu. Niemniej co roku powtarzaliśmy tę opcję i finalnie właśnie z tego pączka jesteśmy najbardziej znani. W tym samym odcinku, z którego wzięliśmy pączka z boczkiem, była również propozycja pączka z Gripexem. Chociaż pora roku naprawdę trafna, to jednak tego nie odważyliśmy się spróbować.

Które pomysły na pączki były trafione, a które się nie sprawdziły?


Pączek z boczkiem był trafiony – zarówno ze względu na rozpoznawalność, jak i smak oczywiście. Właściwie wszystkie nasze receptury na nadzienia były super i choć nasi goście lubią eksperymentować, to jednak pączek z pysznymi powidłami i konfiturą z róży – to są klasyki, które zawsze sprzedają się najlepiej.

Od dwóch lat olbrzymim zainteresowaniem cieszą się pistacje – dobrze przygotowane nadzienie z nimi robi robotę. Jednak chyba najciekawszym naszym pomysłem było przygotowanie na dni wokół tłustego czwartku menu z konkretnymi daniami opartymi na pączkach. Pączki wytrawne podajemy normalnie na talerzu jako propozycję śniadaniową lub lunchową.

Burger z jajkiem sadzonym w pączku
Burger z jajkiem sadzonym w pączku © Bo., Materiały prasowe

Czy pomysł na pączki wytrawne powstał z inspiracji tradycyjnym staropolskim przepisem?


Inspiracją było nasze codzienne menu. Postanowiliśmy do pączka zmieścić burgera, naszą od wielu lat niezmienną szarpaną wieprzowinę i uwaga: kaszankę z karmelizowaną cebulą, jajkiem poche, boczkiem i musztardą... Tak na grubo.

Pączek z kaszanką, konfiturą z cebuli i jajkiem poche
Pączek z kaszanką, konfiturą z cebuli i jajkiem poche © Bo., Materiały prasowe

Co cieszyło się największą popularnością?


Ciekawe, ale nie sprawdzaliśmy tego. Zagonieni następnymi dniami, nie pomyśleliśmy o tym, żeby sprawdzić, jakie było zejście z podziałem na poszczególne pozycje. Z pewnością jednak propozycja menu pączkowego zawierająca dania w środku do dziś jest pamiętana i do dziś podawana przez naszych gości jako obowiązkowa forma, a na pewno oczekiwana, na tłusty czwartek.

Czy były w waszym menu pączki, których gości bali się spróbować?


Nie powiedziałbym, że się bali. Bardziej widzę to jako komentowanie naszych propozycji: "…o, ale pączek z kaszanką" albo "…rany, pączek z boczkiem!". Finalnie okazuje się, kto jest w takich sytuacjach gotowy na przełamanie bariery, przekroczenie standardu i spróbowanie, a kto pozostaje na pozycji bezpiecznej. Oba podejścia są dla nas spoko, oba podejścia rozumiemy i do obu się przygotowujemy.

Pączek z szarpaną wieprzowiną i colesławem
Pączek z szarpaną wieprzowiną i colesławem © Bo., Materiały prasowe

Trochę jest tak, że niejedzenie pewnych rzeczy wcale nie bierze się ze strachu, a bardziej z naszego "wychowania" kulinarnego, które wynieśliśmy z domu. A to często wynika z dostępności produktów, możliwości finansowych lub sensorycznych trudności. A czasem także z genetyki. Tu słynny casekolendrze – niektórzy uważają, że kolendra smakuje jak mydło. Okazało się, że jest to problem genetyczny. Część ludzkiej populacji nie jest w stanie podejść do kolendry. To też trzeba uszanować. Ja za to zawsze kolendrę chętnie zjem, garściami.

Klasyczny burger w pączku
Klasyczny burger w pączku © Bo., Materiały prasowe

Co planujecie w tym roku na tłusty czwartek?


W tym roku wracamy do koncepcji menu pączkowego, czyli będziemy podawać pączki "nadziane" naszymi propozycjami śniadaniowymi. Oprócz wspomnianych powyżej mamy jeszcze w głowie parę konceptów, które chcemy przemyśleć i wypróbować. Zobaczymy, co ostatecznie się pojawi w naszym menu. Na pewno w tym roku nie będziemy piec hurtowych ilości pączków i pakować do paczek. Naszych stałych odbiorców tego smakołyku przepraszamy, ale mamy inne plany.

Wybrane dla Ciebie
Ciasto melba to hit. Od razu robię dwie blaszki, żeby dla każdego wystarczyło
Ciasto melba to hit. Od razu robię dwie blaszki, żeby dla każdego wystarczyło
Gdy pogoda pozwala, w Wielkanoc grillujemy karkówkę. Ta pikantna marynata wymiata
Gdy pogoda pozwala, w Wielkanoc grillujemy karkówkę. Ta pikantna marynata wymiata
Podsmażam na patelni, a potem wbijam jajka. Teściowa kiedyś się dziwiła, teraz robi podobnie
Podsmażam na patelni, a potem wbijam jajka. Teściowa kiedyś się dziwiła, teraz robi podobnie
Polacy w kuchni 2026. Coraz bardziej świadomi, ale wciąż wierni kuchni mamy.
Polacy w kuchni 2026. Coraz bardziej świadomi, ale wciąż wierni kuchni mamy.
Niektórzy narzekają na jej zapach. To skarb dla anemików i przysmak Podhala
Niektórzy narzekają na jej zapach. To skarb dla anemików i przysmak Podhala
Czesi do żurku nie wrzucają kiełbasy. Mają inny sposób na dodatkowy aromat
Czesi do żurku nie wrzucają kiełbasy. Mają inny sposób na dodatkowy aromat
Dorzucam do domowego majonezu. Goście wyjadają go łyżkami
Dorzucam do domowego majonezu. Goście wyjadają go łyżkami
Dodaję do pieczeni rzymskiej. W Wielkanoc bliscy nawet nie patrzą na pasztet czy inne wędliny
Dodaję do pieczeni rzymskiej. W Wielkanoc bliscy nawet nie patrzą na pasztet czy inne wędliny
Wiosenne łodygi smażę w panierce. W tej formie są nie tylko dodatkiem do mięsa
Wiosenne łodygi smażę w panierce. W tej formie są nie tylko dodatkiem do mięsa
Zwróć uwagę na odcień. Tak wybierzesz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę na odcień. Tak wybierzesz najlepszą białą kiełbasę
To najgorszy błąd podczas gotowania brokułów. Przez to tracą zielony kolor i stają się gorzkie
To najgorszy błąd podczas gotowania brokułów. Przez to tracą zielony kolor i stają się gorzkie
Tę babkę z łatwością zrobisz w 10 minut. Nie ma szybszego przepisu na Wielkanoc
Tę babkę z łatwością zrobisz w 10 minut. Nie ma szybszego przepisu na Wielkanoc
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇