Pokazała, co dostała na japońskiej porodówce. Zwłaszcza obiad zadziwia

Posiłki w Polskich szpitalach nie cieszą się dobrą opinią, nawet na oddziałach położniczo-ginekologicznych. Świeżo upieczona mama, tuż po porodzie, może liczyć jedynie na kanapkę. Chyba że rodzi się w Japonii.

Posiłki w japońskich szpitalach robią wrażenie.Posiłki w japońskich szpitalach robią wrażenie.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Posiłki w Polskich szpitalach często są tematem zażartej dyskusji internautów, którzy często dzielą się zdjęciami swojego szpitalnego wyżywienia. Śniadanie najczęściej składa się z dwóch kromek chleba, kawałka szynki, pomidora i niewielkiego opakowania margaryny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Truskawkowa rozkosz bez pieczenia. To deser idealny na lato

Stan pacjenta nie ma tu nic do rzeczy. Dotyczy to nawet kobiet po porodzie, które właśnie dokonały największego wysiłku w ich życiu. Typowy obiad młodej matki? Lekka zupa, kawałek mięsa, a do tego kasza albo ziemniaki. Świeże warzywa wydają się być zbędnym luksusem.

Pokazała, jak wyglądają posiłku w japońskim szpitalu. Obiad robi wrażenie

W większości krajów europejskich posiłki szpitalne wyglądają znacznie lepiej niż te, które podawane są chorym w Polsce. To jednak nic w porównaniu z tym, jak wygląda to w Japonii. Tiktokerka publikująca pod pseudonimem @mizpahstephan podzieliła się ze swoimi obserwującymi nagraniem, na którym to znajdują się posiłki, jakie dostała w trakcie 6-dniowego pobytu w szpitalu. Kobieta dopiero co urodziła dziecko.

"To wszystkie posiłki, które udokumentowałam podczas mojego 6-dniowego pobytu po porodzie w japońskim szpitalu. Jedzenie zostało przygotowane na dietę 2200 kcal dziennie, podzielone na 3 główne posiłki oraz podwieczorek" - wyznała w komentarzu.

Obiad? Krewetki w słodkim sosie chilli. Tuż obok podano warzywa, zupę, ryż i herbatę. Drugiego dnia podano kurczaka w sezamie razem z tofu i warzywami.

Śniadanie? Zupa, bułka mleczna, mleko

Śniadania nie były aż tak wystawne, jednak nadal prezentowały się smacznie. Kobiecie podano kanapki, bułkę mleczną, zupę warzywną, a do tego ciepłą herbatę. Ostatni obiad w trakcie pobytu robi największe wrażenie. Zaserwowano zupę, gotowane warzywa, sushi, kurczaka, sałatkę z dressingiem oraz owoce, a do tego, herbatę. Trzeba przyznać, że każdy posiłek prezentował się niczym danie z dobrej restauracji. Tak jak i w Polsce, opieka medyczna w Japonii jest darmowa. Pamiętajmy jednak o tym, że Japonia uznawana jest za czwartą potęgę gospodarczą świata, co ma odzwierciedlenie w każdej japońskiej instytucji publicznej.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇