NewsyPrawda przeraża. Doświadczony piekarz zdradza, czym różni się dzisiejszy chleb od tego sprzed lat

Prawda przeraża. Doświadczony piekarz zdradza, czym różni się dzisiejszy chleb od tego sprzed lat

Piekarz Bogdan Smolorz  o różnicach między wypiekami dzisiejszymi a tymi sprzed lat - Pyszności; Fot. Canva/Instagram: glutenfreepiekarz (screenshot)
Piekarz Bogdan Smolorz o różnicach między wypiekami dzisiejszymi a tymi sprzed lat - Pyszności; Fot. Canva/Instagram: glutenfreepiekarz (screenshot)

17.07.2023 15:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zawód piekarza wymiera. W dobie masowej produkcji pieczywo można wyprodukować tanio i szybko. Niestety, takie wyroby dalece odbiegają od tych, którymi zajadano się jeszcze przed przemianami gospodarczymi. Kiedy na rynku nie było dostępnych "polepszaczy" i modyfikowanych zbóż, chleb smakował zupełnie inaczej. Więcej na ten temat opowiedział piekarz Bogdan Smolorz.

Piekarz Bogdan Smolorz w rozmowie z Grzegorzem Kuszem (udostępnionej na YouTube) opowiedział o różnicach między pieczywem z prawdziwych piekarni, a tym pochodzącym z masowej produkcji i trafiającym do marketów. Wyjaśnił też, czym różni się dzisiejszy chleb od tego sprzed lat, jaka jest przyszłość piekarnictwa oraz jak dokonywać dobrych wyborów żywieniowych, by dbać o zdrowie.

Piekarz o "polepszaczach" w żywności: Wszystko popsuły

Bogdan Smolorz pracuje jako piekarz od niespełna połowy wieku. W swoim fachu jest jednym z niewielu korzystających ze starych technologii piekarnictwa. Mężczyzna zajmuje się przede wszystkim wyrobem biopieczywa oraz przeznaczonego dla osób borykających się z chorobami, np. celiakią. W rozmowie z Grzegorzem Kuszem, z kanału "Grzegorz Kusz-Agent Specjalny", wyjaśnił, czym różni się dzisiejszy chleb od tego sprzed lat.

- Przyszedł rok dziewięćdziesiąty, pierwsze targi Polagra (targi dla branży spożywczej - przyp. red.) w Poznaniu, gdzie zjechał cały zachód i całą branżę spożywczą uszczęśliwił wszystkimi rzeczami, które miały ułatwić pracę, produkcję i wydajność. Do roku dziewięćdziesiątego nikt nie wiedział, jak to popsuć, czyli poprawić. Stąd teraz mówi się "polepszacze". No i one, zamiast wszystko polepszyć, to popsuły, jak się w efekcie okazało - opowiada piekarz Bogdan Smolorz.
Chleb (pxhere)
Chleb (pxhere)

Dzisiejszy chleb a ten sprzed lat. Czym się różnią?

Piekarz dodaje, że ulepszanie i ułatwianie produkcji wyrobów piekarniczych poszło w bardzo w złym kierunku. Smolarz wspomina też o bardzo ważnej kwestii, a mianowicie o modyfikacji zbóż i opryskach. Tłumaczy, że między innymi przez te czynniki obecnie jest tyle chorób, alergii czy wykluczeń pokarmowych, także na gluten. Również sama produkcja ciasta tak się zmieniła, że obecnie, zamiast chleba, kupujemy surową mąkę w kształcie chleba.

- Cała technologia przygotowywania ciasta tak bardzo się zmieniła i tak bardzo została okradziona z czasu, że kupujemy surową mąkę w kształcie chleba. Mąka, enzymy nie miały szans nic zrobić, ciasto surowe ma 40 minut, kiedy trafia do pieca, może 60, a nie kilkanaście godzin, gdzie miały wszystkie procesy zajść. Czyli dalej ta mąka jest surowa, bez wartości, a wygląda jak chleb - komentuje piekarz.
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także