Małe chlebki wypiekano na wieczór przed dniem Wszystkich Świętych, aby następnego dnia z rana zanieść je do kościoła. Tam koszyczki z pieczywem były święcone przez księdza, podobnie jak pokarmy wielkanocne. Następnego dnia, czyli 2 listopada, tzw. chlebki zaduszne lub, jak mawiano na Lubelszczyźnie, powałki zanoszono na cmentarz i rozdawano ubogim.
Jak robi się chleb w piecu opalanym żywym ogniem
Zapomniana tradycja wypiekania chlebków
Wiedzę na temat dawnych zwyczajów związanych ze świętem zmarłych możemy czerpać między innymi z dramatów Adama Mickiewicza. Zanoszenie pokarmów, które miały zaspokoić głód dusz, niemogących się dostać do nieba, to jednak nieco inna sprawa. W tradycji wypiekania chlebków zadusznych co prawda również chodziło o wspomnienie zmarłych, ale także o dzielenie się jedzeniem z potrzebującymi. Jednak korzyść miała być obustronna – w zamian za chlebek obdarowana osoba miała pomodlić się za dusze bliskich.
Chlebki zaduszne miały kształt niewielkich okrągłych lub owalnych bułeczek, często z nacięciem w postaci krzyża. Koszyk pełen pieczywa zabierało się na cmentarz, aby rozdawać pieczywka ubogim lub żebrakom, którzy ustawiali się przy głównych bramach. W Dzień Zaduszny biedniejsze osoby chodziły również po domach z prośbą o kawałek chleba, więc trzeba było się przygotować – tak jak dzisiaj na rozdawanie słodyczy halloweenowych.
Przepis na chlebki zaduszne
Jeśli chcesz pozostać wiernym tradycji, możesz naciąć chlebki w kształt krzyża. Bułeczki podaj na śniadanie w Dzień Zaduszny, wspominając zmarłe bliskie osoby.
Składniki:
- 20 g świeżych drożdży,
- 280 ml ciepłej wody,
- pół łyżeczki cukru,
- 200 g mąki pszennej,
- 200 g mąki żytniej,
- 1 łyżeczka soli.
Sposób przygotowania:
- Przygotuj zaczyn z drożdży – wymieszaj z odrobiną ciepłej wody, cukrem i 2 łyżkami mąki pszennej. Przykryj ściereczką i odstaw na 15 minut.
- Następnie dodaj pozostałą wodę, resztę mąki pszennej i mąkę żytnią. Wrzuć także łyżeczkę soli i wyrób ciasto – możesz użyć miksera z hakami.
- Kiedy ciasto będzie już spójne i elastyczne, przykryj miskę ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 2 godziny.
- Z wyrośniętego ciasta odrywaj kawałki na bułeczki. Uformuj je i ułóż w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Kiedy będą już wszystkie, przykryj czystą ściereczką i ostaw na 10–15 minut.
- Następnie włóż blachę do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz przez 30 minut.