Przyjechali do Zakopanego na konkretne danie. Nie chodzi o oscypka z żurawiną
Być w Zakopanem i nie zjeść... no właśnie czego? Reporter WP Jakub Bujnik zapytał o to przechodniów na Krupówkach, zaznaczając, aby najlepiej wskazali przysmaki inne niż oscypki. Okazało się, że jedno danie nadal wybijało się ponad pozostałe, choć nie zabrakło głosów z innymi ciekawymi propozycjami; w tym z konkretną recenzją pierogów z typowym góralskim mięsiwem, a także polecajki tuż zza granicy, czyli słowackich restauracji.
Jestem reporterem z pasją, zawsze blisko ludzi i ich spraw. To oni są dla mnie najważniejsi – ich głosy, historie i emocje. Jestem tam, gdzie dzieje się coś ważnego, by pokazać prawdę z bliska. Oprócz relacjonowania ważnych wydarzeń i bycia blisko ludzi, w trochę luźniejszej formie rozmawiam z nimi na bazarach i targowiskach w programie “Bazar Polityczny”. To tam można usłyszeć prawdziwe opinie, czasem z humorem, czasem z pazurem – prosto z serca ulicy.