Pyszne i pulchne kotleciki. Cała rodzina się zachwyca, a nie mają ani grama mięsa
Kiedy pierwszy raz zaserwowałem te kotlety z kalafiora, nikt nie wierzył, że są bez mięsa. Są nieziemsko pulchne, aromatyczne i błyskawiczne w przygotowaniu. To idealny fit obiad, który pokochają nawet najwięksi fani tradycyjnych smaków.
Kiedy po raz pierwszy zrobiłem kotlety z kalafiora, nie byłem pewien, czy rodzina w ogóle się nimi zainteresuje. Okazało się jednak, że nawet mięsożercy byli zachwyceni — pulchne, aromatyczne i lekkie. To jeden z tych przepisów, które sprawdzają się na szybki obiad, a jednocześnie są zdrowe i dietetyczne. Od tamtej pory robię je regularnie, bo wiem, że smakują wszystkim i nie zajmują dużo czasu.
Kotlety brokułowe z pieczarkami. Smak pełen umami to mało powiedziane
Dlaczego te fit kotlety z kalafiora podbiły moje serce?
Zawsze uważałem, że kalafior jest niedoceniany. Zazwyczaj kojarzy się nam z rozgotowaną papką podawaną z bułką tartą. Tymczasem potrafi on być genialną bazą do dań obiadowych. Moje kotlety z kalafiora to nie tylko sposób na przemycenie warzyw do diety, ale przede wszystkim genialna tekstura. Dzięki zastosowaniu mąki ryżowej i dodatku błonnika, masa jest zwarta, a po usmażeniu staje się przyjemnie chrupiąca z zewnątrz i delikatna w środku.
Dokładny przepis na kotlety z kalafiora
Zanim zdradzę ci moją instrukcję, przygotuj sobie niezbędne składniki. Proporcje, które stosuję, pozwalają na uzyskanie idealnej konsystencji, która nie rozpada się na patelni.
Składniki:
- 350 g kalafiora,
- 1/2 szklanki mąki ryżowej,
- 1/4 szklanki rozpuszczalnego błonnika,
- 1 jajko,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 2 łyżki siemienia lnianego,
- 2 ząbki czosnku,
- sól i pieprz do smaku,
- oliwa z oliwek do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Kalafiora dzielę na różyczki i gotuje w lekko osolonej wodzie do miękkości. Odcdzm i bardzo drobno siekam.
- W dużej misce mieszam kalafiora z mąką ryżową, błonnikiem, natką pietruszki, przeciśniętym czosnkiem i siemieniem lnianym. Wbijam jajko i doprawiam solą oraz pieprzem. Dokładnie mieszam, aż masa będzie jednolita.
- Zwilżonymi wodą dłońmi formuję z masy okrągłe kotlety o grubości około 1–1,5 cm.
- Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oliwy z oliwek. Smażę kotlety z obu stron przez około 3 minuty, aż będą złociste i lekko chrupiące.
- Podaję na ciepło, najlepiej z sosem czosnkowym lub jogurtowo-ziołowym.