Sposób na smażoną rybę. Wyjdzie znacznie smaczniejsza niż ta znad morza

Smażona ryba może być arcydziełem. Wystarczy podarować jej nieco czasu i energii, a odwdzięczy się pełnią smaku, kruchością, złocistym kolorem i chrupiącą skórką. Koniecznie wypróbuj ten przepis.

Smażona ryba Smażona ryba
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Smak smażonej ryby z nadmorskiej budki śni się jeszcze długo po powrocie do domu z wakacji. Z jednej strony to świeżość produktu, ale z drugiej - cała masa trików, przypraw, metod gotowania, by uzyskać właśnie taki, a nie inny efekt. Zobacz więc, jak przygotować idealną smażoną rybę w domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Połącz kilka składników i stwórz w mgnieniu oka prawdziwą ucztę dla podniebienia

Smak smażonej ryby jak znad morza w twoim domu. O tym pamiętaj

Smak smażonej ryby z nadmorskiej budki jest łatwy do odtworzenia. Jeśli zwykle panierujesz rybę i smażysz, ale smak wciąż odbiega od zamierzonego, najpewniej zapomniałeś o jednym: marynacie. To właśnie marynaty nadają produktom spożywczym delikatniejszej konsystencji i głębszego smaku.

Marynata do smażonej ryby nie powinna być zbyt intensywna w smaku - a to ze względu na łagodne nuty samych ryb (a przynajmniej większości ryb). Chcąc przygotować smażonego dorsza, z powodzeniem możesz wykorzystać prostą mieszankę oliwy, przypraw, czosnku i białego wina. Ten ostatni składnik zapewni kruchość i soczystość mięsa.

Zobacz, jak przygotować smażoną rybę jak znad morza
Zobacz, jak przygotować smażoną rybę jak znad morza © Pixabay

Smażona ryba jak z nadmorskiej budki. Przepis

Składniki:

  • 2 polędwiczki z dorsza,
  • 4 łyżki masła klarowanego,
  • 3 łyżki bułki tartej,
  • 1 jajko.

MARYNATA DO RYBY

  • 3 ząbki czosnku,
  • 4 łyżki oliwy,
  • 2 łyżki octu,
  • 2 łyżki białego wytrawnego wina,
  • 1 łyżka skórki otartej z cytryny,
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku,
  • sól i pieprz.

Przygotowanie:

  1. Rybę umyj i osusz.
  2. Składniki na marynatę wymieszaj. Gotową marynatą pokryj rybę i odstaw całość do lodówki na 6 godzin pod przykryciem.
  3. Rybę wyjmij z lodówki i odstaw na chwilę, by nabrała temperatury pokojowej. Następnie zanurz ją w roztrzepanym jajku, a po tym w bułce tartej.
  4. Rybę smaż od razu z obu stron, aż panierka stanie się złota.
  5. Gotową podawaj z frytkami i colesławem.
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇