Ta ryba działa jak tarcza przed rakiem. Niestety jest bardzo droga

Zaskakująca prawda o rybie, która jest prawdziwą tarczą przed rakiem. Choć halibut to jeden z najzdrowszych, ale i najdroższych gości na polskich stołach, jego właściwości prozdrowotne są nie do przecenienia.

Ta ryba działa jak tarcza przed rakiemTa ryba działa jak tarcza przed rakiem
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | 2021 Candice Bell
Marcin Michałowski

Choć nie gości na polskich stołach zbyt często, halibut zasługuje na uwagę każdego, kto chce zadbać o zdrowie i odporność. To jedna z najcenniejszych ryb dostępnych w sprzedaży – nie tylko ze względu na smak i delikatną strukturę mięsa, ale przede wszystkim z uwagi na jego właściwości prozdrowotne. Dietetycy nie bez powodu nazywają ją "rybą ochronną" – składniki zawarte w halibucie mogą działać jak naturalna tarcza przeciw wielu chorobom, w tym nowotworom. Niestety, ta wyjątkowa ryba ma też swoją cenę – i to niemałą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Botwinkowa na bogato niczym dwudaniowy obiad. Podaj jak kiedyś robiła ją babcia

Dlaczego mimo wysokiego kosztu warto sięgnąć po halibuta? Co sprawia, że jest tak wartościowy? A także – kto powinien go unikać?

Halibut – bogactwo składników, które wspierają organizm

Mięso halibuta to prawdziwa skarbnica substancji odżywczych. Wystarczy spojrzeć na jego skład, by zrozumieć, dlaczego zaliczany jest do jednych z najzdrowszych ryb morskich. Znajdziemy w nim solidną dawkę kwasów tłuszczowych omega-3, które mają potwierdzone działanie przeciwzapalne i antynowotworowe. Regularne spożywanie produktów bogatych w omega-3 może zmniejszać ryzyko wystąpienia raka piersi, jelita grubego czy prostaty.

Ale to nie wszystko. Halibut dostarcza także witamin z grupy B (w tym B6, B12 i niacyny), a także witamin A i D, które odpowiadają za dobrą kondycję skóry, prawidłową pracę układu nerwowego i odporność. Do tego dochodzą ważne dla zdrowia minerały – fosfor, potasselen, które wspierają pracę serca, mięśni oraz pomagają w neutralizacji wolnych rodników.

Wysoka zawartość białka i stosunkowo niewielka ilość tłuszczu sprawiają, że halibut to doskonały wybór dla osób dbających o linię. Może być też wartościowym elementem diety wspierającej pracę układu krążenia – obniża poziom "złego" cholesterolu LDL i zmniejsza ryzyko miażdżycy oraz zawałów serca.

Halibut w kuchni – smak, który warto poznać mimo ceny

Nie ma wątpliwości – halibut to ryba droga, często kosztująca nawet 90 zł za kilogram. Jednak z uwagi na jego walory zdrowotne i smakowe, warto czasem przełamać finansową barierę i zafundować sobie ten kulinarny luksus. Jego mięso jest delikatne, zwarte, białe i nie rozpada się podczas obróbki. Świetnie smakuje smażony, pieczony, duszony lub gotowany na parze.

Warto jednak pamiętać o kilku zasadach przy wyborze świeżego halibuta. Jego mięso powinno być sprężyste, pozbawione przebarwień, o lekko morskim zapachu. Oczy świeżego halibuta są wypukłe i jasne, a nie zapadnięte. Najlepsze filety będą miały jędrną konsystencję i jednolitą barwę.

Kto nie powinien jeść halibuta? Ograniczenia zdrowotne

Mimo wielu korzyści, halibut nie jest dla każdego. Ze względu na to, że jako duża ryba drapieżna może zawierać śladowe ilości metali ciężkich, zwłaszcza rtęci, jego spożycie powinno być ograniczane przez niektóre grupy osób. Szczególną ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży oraz karmiące piersią – ich organizm może przekazać szkodliwe związki rozwijającemu się dziecku.

Z ostrożnością do halibuta powinny również podchodzić osoby cierpiące na choroby nerek i dnę moczanową. Zawarte w jego mięsie puryny mogą nasilać objawy tych schorzeń. Również w diecie najmłodszych dzieci lepiej unikać zbyt częstego podawania tej ryby.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Widzisz w sklepie? Kup i przygotuj, prawie nie ma tłuszczu, za to dostarcza porządnej porcji białka
Widzisz w sklepie? Kup i przygotuj, prawie nie ma tłuszczu, za to dostarcza porządnej porcji białka
Zanim mięso trafi do gulaszu, marynuję je w zapomnianej przyprawie naszych babć. Nie ma problemów z ciężkością po posiłku
Zanim mięso trafi do gulaszu, marynuję je w zapomnianej przyprawie naszych babć. Nie ma problemów z ciężkością po posiłku
Nie tylko na wojskową zupę. Robię z niego pyszne sznycle
Nie tylko na wojskową zupę. Robię z niego pyszne sznycle
Na czym polega food pairing w gwiazdkowej restauracji? Tłumaczy chef Andrea Camastra
Na czym polega food pairing w gwiazdkowej restauracji? Tłumaczy chef Andrea Camastra
Obiad na dni przed wypłatą. Nasze babki uważały za rarytas
Obiad na dni przed wypłatą. Nasze babki uważały za rarytas
Włoski gulasz podaję z mięciutkim pieczywem. Do gara dorzucam jedno warzywo i od razu jest smaczniejszy
Włoski gulasz podaję z mięciutkim pieczywem. Do gara dorzucam jedno warzywo i od razu jest smaczniejszy
Rozgniatam banany na pyszne ciasto. Bez grama mąki i cukru
Rozgniatam banany na pyszne ciasto. Bez grama mąki i cukru
Te klopsiki dostarczą ci białka i żelaza. Nie ma w nich ani grama mięsa
Te klopsiki dostarczą ci białka i żelaza. Nie ma w nich ani grama mięsa
Dorzuć do kapusty albo fasoli zamiast majeranku. Pozbędziesz się krępującego problemu
Dorzuć do kapusty albo fasoli zamiast majeranku. Pozbędziesz się krępującego problemu
Łyżka dziennie reguluje cholesterol. Jak wykorzystać czarnuszkę?
Łyżka dziennie reguluje cholesterol. Jak wykorzystać czarnuszkę?
Jak uratować zbrylony cukier. Prosty sposób, który działa
Jak uratować zbrylony cukier. Prosty sposób, który działa
Fińskie oponki o obłędnym zapachu. Mocna konkurencja dla pączków
Fińskie oponki o obłędnym zapachu. Mocna konkurencja dla pączków
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀