Tak na Malcie robią królika. Mięso dosłownie rozpływa się w ustach
Polska kuchnia przyzwyczaiła nas do królika duszonego w śmietanie, maśle lub delikatnych ziołach. Czasem warto poszukać innych smaków, tym razem na Malcie. Tamtejsi kucharze potrafią wycisnąć z tego mięsa absolutne maksimum, topiąc je w morzu czerwonego wina i czosnku.
Podróżując po Malcie, po prostu trzeba spróbować fenka, czyli królika. Lokalsi doskonale wiedzą, że jeśli ma się ochotę na kultową potrawkę, to kierunek jest tylko jeden – Mgarr. To małe miasteczko słynie z kilku kultowych restauracji specjalizujących się w fenkacie (wielkiej króliczej uczcie). W kartach obok królika standardem są tam też ślimaki w pikantnym sosie, tradycyjna konina czy pieczone przepiórki. Wszystko to podawane jest w towarzystwie domowego wina w karafkach.
Kaszanka po królewsku. Z tymi dodatkami smakuje najlepiej
Królik po maltańsku
Przepis na stuffat tal-fenek, czyli tradycyjnego duszonego królika, całkowicie burzy nasze wyobrażenie o tym delikatnym mięsie. Nie ma tu miejsca na kulinarną nieśmiałość – sos jest gęsty, mocny, mocno czosnkowy i niesamowicie esencjonalny. Kluczem do sukcesu jest długie marynowanie, które zmienia strukturę mięsa i nadaje delikatności.
Składniki:
- 1 sztuka królika (podzielona na 6-8 części)
- 1 duża główka czosnku,
- 1 cebula,
- 1 marchewka,
- wytrawne czerwone wino (do marynaty, jak i dodatkowa 1/3 szklanki do sosu)
- ok. 1 litr bulionu,
- 1/3 szklanki gęstej passaty pomidorów,
- 6 liści laurowych,
- 3-4 ziarna ziela angielskiego,
- sól, szczypta curry,
- oliwa do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Poporcjowane mięso ułóż w misce i zalej wytrawnym czerwonym winem tak, by płyn je przykrył.
- Dorzuć połowę główki czosnku pokrojoną w grube plastry, 3 liście laurowe i ziele angielskie.
- Zostaw naczynie w chłodzie na całą noc.
- Następnego dnia wyciągnij królika z miski. Wina nie wylewaj, bo będzie bazą sosu.
- Kawałki mięsa dokładnie osusz i wrzuć na mocno rozgrzaną oliwę. Smaż je krótko, tylko do mocnego zezłocenia skórki, po czym ściągnij z patelni.
- Na tym samym tłuszczu zeszklij cebulę pokrojoną w piórka. Gdy zmięknie, dorzuć pozostałe ząbki czosnku z drugiej połowy główki, pokrojone w plasterki. Smaż je dosłownie minutę. Czosnek nie może się przypalić, bo jego gorycz zepsuje cały smak.
- Przełóż wszystkie składniki do szerokiego, głębokiego naczynia lub garnka.
- Wlej całe wino z nocnej marynaty oraz około pół litra gorącego bulionu (mięso powinno wystawać lekko ponad płyn).
- Dorzuć marchewkę w talarkach, kolejne 3 liście laurowe oraz sól.
- Przykryj garnek i duś całość na wolnym ogniu przez 45 minut.
- Po tym czasie dołóż passatę pomidorową oraz 1/3 szklanki świeżego wina.
- Zostaw potrawę na ogniu do momentu, aż mięso będzie tak miękkie, że dotknięcie widelcem bez problemu oddzieli je od kości. W międzyczasie sprawdzaj poziom płynu i w razie potrzeby dolewaj bulion.
- Na sam koniec, dosłownie minutę przed wyłączeniem palnika, wsyp szczyptę curry i wymieszaj.
Królika po maltańsku serwuj w towarzystwie pieczonych ziemniaczków lub świeżego pieczywa, maczając skórki chleba w gęstym sosie. Smacznego!