Tak na Malcie robią królika. Mięso dosłownie rozpływa się w ustach

Polska kuchnia przyzwyczaiła nas do królika duszonego w śmietanie, maśle lub delikatnych ziołach. Czasem warto poszukać innych smaków, tym razem na Malcie. Tamtejsi kucharze potrafią wycisnąć z tego mięsa absolutne maksimum, topiąc je w morzu czerwonego wina i czosnku.

Królik po maltańskuKrólik po maltańsku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Podróżując po Malcie, po prostu trzeba spróbować fenka, czyli królika. Lokalsi doskonale wiedzą, że jeśli ma się ochotę na kultową potrawkę, to kierunek jest tylko jeden – Mgarr. To małe miasteczko słynie z kilku kultowych restauracji specjalizujących się w fenkacie (wielkiej króliczej uczcie). W kartach obok królika standardem są tam też ślimaki w pikantnym sosie, tradycyjna konina czy pieczone przepiórki. Wszystko to podawane jest w towarzystwie domowego wina w karafkach.

Kaszanka po królewsku. Z tymi dodatkami smakuje najlepiej

Królik po maltańsku

Przepis na stuffat tal-fenek, czyli tradycyjnego duszonego królika, całkowicie burzy nasze wyobrażenie o tym delikatnym mięsie. Nie ma tu miejsca na kulinarną nieśmiałość – sos jest gęsty, mocny, mocno czosnkowy i niesamowicie esencjonalny. Kluczem do sukcesu jest długie marynowanie, które zmienia strukturę mięsa i nadaje delikatności.

Składniki:

  • 1 sztuka królika (podzielona na 6-8 części)
  • 1 duża główka czosnku,
  • 1 cebula,
  • 1 marchewka,
  • wytrawne czerwone wino (do marynaty, jak i dodatkowa 1/3 szklanki do sosu)
  • ok. 1 litr bulionu,
  • 1/3 szklanki gęstej passaty pomidorów,
  • 6 liści laurowych,
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego,
  • sól, szczypta curry,
  • oliwa do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Poporcjowane mięso ułóż w misce i zalej wytrawnym czerwonym winem tak, by płyn je przykrył.
  2. Dorzuć połowę główki czosnku pokrojoną w grube plastry, 3 liście laurowe i ziele angielskie.
  3. Zostaw naczynie w chłodzie na całą noc.
  4. Następnego dnia wyciągnij królika z miski. Wina nie wylewaj, bo będzie bazą sosu.
  5. Kawałki mięsa dokładnie osusz i wrzuć na mocno rozgrzaną oliwę. Smaż je krótko, tylko do mocnego zezłocenia skórki, po czym ściągnij z patelni.
  6. Na tym samym tłuszczu zeszklij cebulę pokrojoną w piórka. Gdy zmięknie, dorzuć pozostałe ząbki czosnku z drugiej połowy główki, pokrojone w plasterki. Smaż je dosłownie minutę. Czosnek nie może się przypalić, bo jego gorycz zepsuje cały smak.
  7. Przełóż wszystkie składniki do szerokiego, głębokiego naczynia lub garnka.
  8. Wlej całe wino z nocnej marynaty oraz około pół litra gorącego bulionu (mięso powinno wystawać lekko ponad płyn).
  9. Dorzuć marchewkę w talarkach, kolejne 3 liście laurowe oraz sól.
  10. Przykryj garnek i duś całość na wolnym ogniu przez 45 minut.
  11. Po tym czasie dołóż passatę pomidorową oraz 1/3 szklanki świeżego wina.
  12. Zostaw potrawę na ogniu do momentu, aż mięso będzie tak miękkie, że dotknięcie widelcem bez problemu oddzieli je od kości. W międzyczasie sprawdzaj poziom płynu i w razie potrzeby dolewaj bulion.
  13. Na sam koniec, dosłownie minutę przed wyłączeniem palnika, wsyp szczyptę curry i wymieszaj.

Królika po maltańsku serwuj w towarzystwie pieczonych ziemniaczków lub świeżego pieczywa, maczając skórki chleba w gęstym sosie. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE