Taki deser robiła moja babcia w PRL-u. Do dziś kojarzę go ze świętami i Nowym Rokiem

Są desery, które nie potrzebują modnych nazw, ani efektownej formy. Wystarczy jeden kęs, żeby wróciły wspomnienia świąt, domowego ciepła i czasów, gdy słodycze robiło się z prostych składników, ale z ogromnym wyczuciem smaku.

Moja babcia często robiła krem sułtańskiMoja babcia często robiła krem sułtański
Źródło zdjęć: © Adobe
Paulina Hermann

Krem sułtański to jeden z tych deserów, które w PRL-u miały status niemal luksusowy. Nie dlatego, że był trudny do zrobienia, ale dlatego, że łączył w sobie to, co wtedy uznawano za wyjątkowe: kakao, bakalie, mleko i delikatną kremową konsystencję. Pojawiał się głównie na święta, Sylwestra albo rodzinne uroczystości. Podawany w pucharkach, często schłodzony, był deserem "na koniec", tym najbardziej wyczekiwanym.

Przepis na idealne ciasto kruche. Z nim każda tarta będzie udana

Dlaczego krem sułtański był tak wyjątkowy?

Ten deser idealnie oddaje ducha tamtych czasów. Prostota składników szła w parze z dopracowaną techniką. Krem był gęsty, sycący i wyraźnie kakaowy, a dodatki w postaci rodzynek i orzechów nadawały mu charakteru i sprawiały, że nie był jednowymiarowy.

Krem sułtański miał też tę zaletę, że można go było przygotować wcześniej. Stał w lodówce, nabierał mocy, a w dniu świąt wystarczyło go wyjąć i podać. Dla wielu osób do dziś jest symbolem domowego deseru bez udawania nowoczesności.

Przepis na krem sułtański

Składniki:

  • 500 ml mleka,
  • 3 żółtka,
  • 3 łyżki cukru,
  • 2 łyżki kakao,
  • łyżka mąki pszennej,
  • łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 100 g masła,
  • 80 g rodzynek,
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich,
  • łyżeczka cukru wanilinowego,
  • opcjonalnie: odrobina rumu lub aromatu rumowego.

Sposób przygotowania:

  1. Rodzynki zalej gorącą wodą lub niewielką ilością rumu i odstaw na kilka minut, aby zmiękły. Następnie odcedź i osusz.
  2. W misce utrzyj żółtka z cukrem i cukrem wanilinowym na jasną masę. Dodaj kakao, mąkę pszenną i ziemniaczaną, a następnie dokładnie wymieszaj, dolewając stopniowo niewielką ilość zimnego mleka, aby nie powstały grudki.
  3. Pozostałe mleko zagotuj w garnku. Gdy zacznie się podnosić, wlej przygotowaną masę jajeczną, cały czas mieszając. Gotuj na małym ogniu, aż krem wyraźnie zgęstnieje. Zdejmij z ognia i dodaj masło, mieszając do całkowitego rozpuszczenia.
  4. Do gorącego kremu wsyp rodzynki oraz orzechy i dokładnie wymieszaj. Gotowy krem przełóż do pucharków lub jednej większej miski. Po ostudzeniu wstaw do lodówki na kilka godzin.

Jak podawać krem sułtański?

Najlepiej smakuje dobrze schłodzony. Można podać go w klasycznych pucharkach, udekorować kilkoma rodzynkami lub orzechami na wierzchu. W wersji bardzo "retro" bywał serwowany z herbatnikami lub biszkoptami.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Amerykańscy naukowcy zbadali kiszoną kapustę. Nie mają już żadnych wątpliwości
Amerykańscy naukowcy zbadali kiszoną kapustę. Nie mają już żadnych wątpliwości
Te warzywa działają jak tarcza dla wątroby. Pomogą też zadbać o formę
Te warzywa działają jak tarcza dla wątroby. Pomogą też zadbać o formę
Wsyp łyżeczkę do porannej wody. Metabolizm ruszy od razu
Wsyp łyżeczkę do porannej wody. Metabolizm ruszy od razu
Te kotlety jajeczne ratują obiad. Szybkie, tanie i pyszne
Te kotlety jajeczne ratują obiad. Szybkie, tanie i pyszne
Biały nalot na kiszonych ogórkach niepokoi wiele osób. Co tak naprawdę oznacza?
Biały nalot na kiszonych ogórkach niepokoi wiele osób. Co tak naprawdę oznacza?
Postna zupa, która syci na długo. Dodaj ten składnik zamiast mięsa
Postna zupa, która syci na długo. Dodaj ten składnik zamiast mięsa
Masz puszkę tuńczyka i kilka ziemniaków? Te kotlety robią furorę
Masz puszkę tuńczyka i kilka ziemniaków? Te kotlety robią furorę
Starsza niż orkisz, zdrowsza niż zwykła pszenica. Zapomniane zboże wraca na talerze
Starsza niż orkisz, zdrowsza niż zwykła pszenica. Zapomniane zboże wraca na talerze
Ryż do gołąbków gotuje się inaczej niż do obiadu. Jeśli popełnisz błąd, farsz będzie niesmaczną breją
Ryż do gołąbków gotuje się inaczej niż do obiadu. Jeśli popełnisz błąd, farsz będzie niesmaczną breją
Bez mięsa, a smakują obłędnie. Postne krokiety robię nie tylko w piątek
Bez mięsa, a smakują obłędnie. Postne krokiety robię nie tylko w piątek
Kroję na paseczki i zalewam rosołem. W Austrii tak jedzą od lat
Kroję na paseczki i zalewam rosołem. W Austrii tak jedzą od lat
Dodaję do ruskich zamiast zwykłego twarogu. Ten niepozorny ser genialnie podbija smak farszu
Dodaję do ruskich zamiast zwykłego twarogu. Ten niepozorny ser genialnie podbija smak farszu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀