Taki rosół wzmocni organizm po zimie i poprawi libido. Kluczowy jest jeden szczegół

To rosół do zadań specjalnych. Korzysta z tajników chińskiej medycyny, dzięki czemu jest tym, czego nasz organizm potrzebuje po mroźnej zimie. Aby w pełni cieszyć się jego właściwościami, należy pamiętać o jednym, kluczowym drobiazgu.

Taki rosół wzmocni organizm po zimie Taki rosół wzmocni organizm po zimie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | insomniafoto
Natalia Strumińska

Chińska medycyna przekonuje nas, że ten rosół nie tylko pomoże ci wrócić do formy po zimie, ale dodatkowo poprawi libido, wspomoże trawienie, wzmocni odporność i doda energii. Jednak aby osiągnąć ten efekt, należy podejść do przepisu na poważnie: po pierwsze, nie żałować składników, bo każdy z nich gra tu swoją rolę, a po drugie (i najważniejsze) zadbać o odpowiednią kolejność dodawania składników.

W spiżarni zajmują honorowe miejsce. Ogórki w chińskiej zalewie robię na okrągło

Kolejność to podstawa

Na pewno dbanie o kolejność dodawania składników nie jest ci obce, ale Chińczycy podchodzą do tego wręcz z nadgorliwością i nie bez powodu. W medycynie chińskiej dużą popularnością cieszy się filozofia pięciu przemian, która zakłada wszechświat (i nasze jedzenie) krąży w niezmiennym cyklu i każdy element karmi następny:

  • drzewo (smak kwaśny) – daje paliwo dla ognia,
  • ogień (smak gorzki) – po spaleniu tworzy popiół, czyli ziemię,
  • ziemia (smak słodki) – w jej wnętrzu rodzą się metale,
  • metal (smak ostry) – minerały wzbogacają wodę,
  • woda(smak słony) – nawadnia i daje życie drzewom (i cykl się zamyka).

Idąc tym tokiem, kluczowe jest odpowiednie dopasowanie składników do tych kategorii i dodawanie ich do zupy według schematu. Od wrzątku (ogień), po składnik z grupy ziemi (np. marchew), potem metalu (np. cebula, imbir), wody (np. sól), drzewa (np. sok z cytryny), i znów powrót do ognia (np. wrzątek lub gorzkie zioła).

Dlaczego kolejność jest kluczowa?

Ta kolejność jest tak ważna między innymi z dwóch powodów. Po pierwsze smak. Składniki w tej kolejności nie walczą ze sobą, lecz się uzupełniają. Słodycz marchewki (ziemia) zostaje przełamana ostrością cebuli (metal), tonowana przez sól (woda), a ta z kolei przez kwasowość cytryny (drzewo). W efekcie powstaje głęboki, esencjonalny wywar.

Po drugie, wzmocnienie organów – każdy ze składników wzmacnia inny organ. Drzewo wzmacnia wątrobę i woreczek żółciowy, ogień wzmacnia serce i jelito cienkie, ziemia wzmacnia śledzionę i żołądek, metal wzmacnia płuca i jelito grube, a woda wzmacnia nerki i pęcherz moczowy. W efekcie wychodzi nie tylko pyszny, ale przede wszystkim niesamowicie zdrowy rosół, który postawi nas na nogi po zimie.

Przepis na rosół pięciu przemian

Składniki:

  • 4-5 l wody,
  • 1 udko z kurczaka,
  • 1 gicz wołowa lub 1 golonka indycza (opcjonalnie),
  • 3-4 marchewki,
  • 1 por,
  • 1 cebula,
  • 1 korzeń selera,
  • 2-3 korzenie pietruszki,
  • 2 ziemniaki,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • 3 ziarna ziela angielskiego,
  • 1 liść laurowy,
  • 20 g świeżego imbiru,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • kilka gałązek lubczyku,
  • kilka gałązek tymianku,
  • kilka suszonych grzybów,
  • szczypta kurkumy,
  • kilka listków świeżej bazylii,
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • szczypta soli,
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu.

Sposób przygotowania:

  1. Do dużego garnka wlej wodę i zagotuj ją na dużym ogniu.
  2. Obierz marchewki i pokrój je na kawałki, a następnie dodaj je do wrzątku.
  3. Umyj i pokrój pora oraz cebulę i dorzuć do garnka, dodaj ziele angielskie, liść laurowy, obrany i pokrojony imbir, natkę pietruszki i udko z kurczaka.
  4. Gotuj całość na bardzo małym ogniu przez 2 godziny, po czym zdejmij garnek z ognia i odstaw do wystudzenia najlepiej na całą noc.
  5. Następnie dodaj pęczek lubczyku i tymianku.
  6. Pokrój korzeń selera, obierz i pokrój w kostkę ziemniaki, obierz 2-3 pietruszki, dodaj je wraz z kilkoma suszonymi grzybami oraz kilkoma ząbkami czosnku.
  7. Gotuj wywar ponownie na małym ogniu przez kolejne 2 godziny.
  8. Pod koniec gotowania dodaj sok z cytryny, szczyptę kurkumy, kilka listków świeżej bazylii, kolejną porcję natki pietruszki, sól i pieprz. Opcjonalnie dorzuć gicz wołową lub golonkę indyczą i gotuj przez kolejne 2 godziny.
  9. Na koniec przecedź rosół, tak aby pozostał klarowny bulion, a resztę składników wykorzystaj na przykład do domowego pasztetu lub farszu na pierogi. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY