Takie placki jadłem z koła gospodyń wiejskich. Odtworzyłem przepis w domu

Podczas jednej ze swoich wizyt na Małopolsce zostałem poczęstowany pysznymi plackami z patelni, których tajemnicza nazwa – małdrzyki krakowskie – już na zawsze utkwiła mi w pamięci. Ich autorka, dumna członkini gospodyń miejskich – zgodziła się zdradzić mi przepis.

Placki z patelni to przysmak z MałopolskiPlacki z patelni to przysmak z Małopolski
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Kriger Olga

Jeśli o kulinaria chodzi, powiedzenie "co kraj to obyczaj" nie oddaje całej prawdy. A przynajmniej nie w Polsce. Dlaczego? Cóż, żeby wypróbować oryginalnych, niezwykłych, a czasami zupełnie cudacznych przepisów o unikalnym charakterze nie trzeba wybierać się poza granicę kraju, lecz wsiąść w pociąg czy samochód i przejechać… sto kilometrów. Różnice pomiędzy kuchniami poszczególnych regionów Polski są zauważalne jak na dłoni. I uważam, że jest to piękne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Węgierskie langosze z kwaśną śmietaną, serem i czosnkiem to smak wakacji i jarmarków. Odtworzysz je we własnej kuchni

Jednym z przedstawicieli tego schematu są małdrzyki krakowskie, których dane mi było spróbować jakiś czas temu właśnie na południu kraju. Te totalnie przepyszne, delikatne jak aksamit i rozpływające się w ustach twarogowe placki z patelni to ewidentnie chluba tamtego rejonu. Co więcej, jak się dowiedziałem, małdrzyki wyrabia się tam już dosłownie od wieków. To dlatego, kiedy już je zjadłem, miałem poczucie nie tylko spełnienia kulinarnego, ale wręcz poczułem się jak prawdziwy kuchenny odkrywca.

Małdrzyki krakowskie, jak to placki z patelni, nie wymagają żadnych specjalnych umiejętności kulinarnych. Poradzi sobie z nimi nawet największy amator. A czy warto? Już po pierwszym kęsie będziesz znał odpowiedź na to pytanie.

Małdrzyki krakowskie – placki z patelni prosto z Małopolski

Składniki:

  • 400 g półtłustego twarogu,
  • 1 łyżka masła,
  • 2 jajka,
  • 1,5 łyżeczki cukru waniliowego,
  • 4 łyżki mąki.

Dodatkowo: masło klarowane, cukier puder.

Sposób przygotowania:

  1. Twaróg wyłóż do naczynia i zmiksuj za pomocą blendera.
  2. Następnie dodaj stopione i wystudzone masło, cukier waniliowy, mąkę i jajka.
  3. Miksuj dalej, na niskich obrotach.
  4. Kiedy masa na placki będzie już pulchna i gładka, rozgrzej na patelni trochę masła klarowanego i zacznij smażyć placki – po trochu, by nie obniżać temperatury tłuszczu.
  5. Na koniec zdejmij placki z patelni i delikatnie odciśnij je na ręczniku papierowym. Podawaj z cukrem pudrem. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥