To najtwardsze danie świata. Trzeba je dobrze wyssać, a potem wypluć

Nikt w Polsce by chyba nie wpadł na to, żeby wykorzystać je do potraw. Ale Chińczycy potrafią zjeść takie produkty, o których Europejczycy nawet nie śnili. Tak jest właśnie w przypadku suodiu.

Suodiu, czyli smażone kamienie, to najtwardsza potrawa świataSuodiu, czyli smażone kamienie, to najtwardsza potrawa świata
Źródło zdjęć: © YouTube | @SouthChinaMorningPost
Dorota Gepert

Chińska kuchnia wciąż zaskakuje Europejczyków. Często mówi się, że Chińczycy potrafią zjeść praktycznie wszystko. I jest w tym sporo prawdy. Na liście potraw znajdują się m.in. smażone robaki, skorpiony, mózgi zwierząt, małe ptaszki. Dołączyły do nich także smażone kamienie, czyli suodiu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspresowa sałatka na grilla. Orzo wygląda jak ryż, ale to inny znany produkt

Co to jest suodiu? Jak można przygotować kamienie?

"To dosłownie najtwardsze danie świata" - tak określono potrawę, która pochodzi z prowincji Hubei we wschodnich Chinach, w stacji CNN. I wszystko się zgadza, bo suodiu (ozn. "ssać i wyrzucać") to kamienie smażone z przyprawami. Każdy, kto chce ich spróbować, otrzymuje instrukcję od sprzedawców - trzeba je possać, a potem wypluć.

W chińskich mediach społecznościowych pojawiły się filmiki, na których widać, jak należy przygotowywać tę specyficzną potrawę. Kamyczki podgrzewane są na grillu, polewane olejem chili, sosem czosnkowym, a potem smażone z czosnkiem i papryką. Następnie podsmażone kamienie są pakowane w pudełeczka.

Skąd pomysł na taką potrawę?

Suodiu to potrawa z bardzo długą historią, a przepis przekazywany był z pokolenia na pokolenie przez żeglarzy. W dawnych czasach, kiedy w trakcie pracy, zabrakło im jedzenia, zaczęli właśnie w ten sposób przygotowywać kamienie.

To unikatowe danie zadowala fanów ostrych smaków, chociaż podczas jego spożywania trzeba bardzo uważać na zęby.

Wybrane dla Ciebie
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
Faworki bez jajek to moje najnowsze odkrycie. Tak pyszne, że nie zostaje po nich ani okruszek
Faworki bez jajek to moje najnowsze odkrycie. Tak pyszne, że nie zostaje po nich ani okruszek
Te pączki robię bez drożdży. Mimo to wychodzą mięciutkie i pulchne
Te pączki robię bez drożdży. Mimo to wychodzą mięciutkie i pulchne
Nowa opcja w Biedronce. Już przy kasie samoobsługowej możesz odzyskać pieniądze
Nowa opcja w Biedronce. Już przy kasie samoobsługowej możesz odzyskać pieniądze
Gdy zostaje mi rosół, przyrządzam krem chrzanowy. Z plackami ziemniaczanymi to niebo w gębie
Gdy zostaje mi rosół, przyrządzam krem chrzanowy. Z plackami ziemniaczanymi to niebo w gębie
Schabowe jak pierogi to hit w moim domu. O klasyczne kotlety nikt już nawet nie pyta
Schabowe jak pierogi to hit w moim domu. O klasyczne kotlety nikt już nawet nie pyta
Ta zupa wiejska rozgrzewa lepiej niż piec. W dodatku jest pyszna i syci na długo
Ta zupa wiejska rozgrzewa lepiej niż piec. W dodatku jest pyszna i syci na długo
Zamiast gotować, zapiekam. W mig mam pastę jajeczną pełną smaku
Zamiast gotować, zapiekam. W mig mam pastę jajeczną pełną smaku
Nie wyrzucaj ugotowanych ziemniaków do kosza. Oto co możesz z nich zrobić
Nie wyrzucaj ugotowanych ziemniaków do kosza. Oto co możesz z nich zrobić
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇