W lecie dodaję ten owoc do rosołu. Wychodzi zdrowszy i bardziej orzeźwiający
Rosół to bezdyskusyjny król polskich zup – klasyczny, aromatyczny i rozgrzewający. Kojarzy się raczej z jesienią i zimą, ale latem też może zachwycić; wystarczy drobna zmiana. Dodatek soku z cytryny sprawia, że tradycyjny bulion zyskuje nowy wymiar. Jest lżejszy, świeższy i… zdrowszy. Ten prosty trik od lat stosują kucharze w krajach o gorącym klimacie.
Rosół to zupa, która wydaje się niezmienna, a jednak... Coraz więcej osób odchodzi od sztywno ustalonych przepisów i zaczyna eksperymentować. Dodają świeże zioła, przyprawy korzenne, orientalne dodatki albo – jak i ja ostatnio – sok z cytryny. To właśnie w takich prostych modyfikacjach kryje się potencjał. Rosół nie traci swojej esencji, a zyskuje nowe oblicze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ulubiona zupa Polaków. Sprawdzone sposoby tłuste na oczka w rosole
Dlaczego warto dodać sok z cytryny do rosołu?
Dodatek soku z cytryny do rosołu to prosty sposób, by tchnąć w klasyczną zupę powiew świeżości i lekkości – szczególnie latem. Sok cytrynowy wzmacnia i wyostrza smak bulionu, sprawiając, że wszystkie składniki stają się bardziej wyraziste. Naturalna kwasowość cytryny podbija aromat warzyw i mięsa, a jednocześnie działa odświeżająco, co jest szczególnie przyjemne w cieplejsze dni.
Co ważne, cytryna ma też konkretne zalety zdrowotne. Dzięki zawartości witaminy C zwiększa przyswajalność żelaza z mięsa i warzyw – co ma znaczenie dla osób z anemią i osłabieniem. Dodatkowo wspiera trawienie, pobudzając wydzielanie enzymów trawiennych i poprawiając metabolizm. To niewielka zmiana, która sprawia, że klasyczny rosół zyskuje nową, bardziej funkcjonalną odsłonę – idealną na lato.
Przepis na rosół z sokiem z cytryny
Dla wielu osób pomysł dodania cytryny do rosołu może brzmieć dziwnie, a nawet kontrowersyjnie. Ja jednak jestem zdania, że warto otworzyć się na kulinarne nowości i próbować nieoczywistych połączeń smaków. Przetestowałam wersję rosołu z cytrynowym akcentem i muszę przyznać – efekt miło mnie zaskoczył. Zupa zyskała lekkość i orzeźwienie, które idealnie pasują do letnich dni, gdy apetyt nieco słabnie.
Składniki:
- mięso z kurczaka,
- 2 marchewki,
- 2 pietruszki,
- 1 cebula,
- 1 por,
- 3-4 listki laurowe,
- 3-4 kulki ziela angielskiego,
- 1 cytryna,
- natka pietruszki,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Do dużego garnka wkładam mięso z kurczaka, zalewam je zimną wodą i powoli doprowadzam do wrzenia.
- Zbieram szumowiny, by rosół był klarowny. Następnie dodaję obrane i pokrojone na mniejsze kawałki warzywa, tj. marchew, pietruszkę, cebulę i por.
- Dorzucam liście laurowe i ziele angielskie.
- Zmniejszam ogień i gotuję na bardzo małym ogniu przez około 2 godziny.
- Pod koniec gotowania doprawiam rosół solą i pieprzem do smaku.
- Cytrynę dokładnie myję, przekrawam na pół i wyciskam sok – dodaję go do zupy tuż przed podaniem (ok. 1-2 łyżki, do smaku). Czasem dorzucam też plasterki cytryny.
- Całość posypuję świeżo posiekaną natką pietruszki.