W PRL-u piliśmy litrami. Nikt się nie zastanawiał, jak wpływa na organizm

W PRL-u, kiedy tylko na straganach pojawiały się różowo-zielone łodygi, nasze mamy i babcie od razu wyciągały garnek na kompot, który orzeźwiał i gasił pragnienie. Łodygi były dostępne wszędzie za grosze, a wiele osób uprawiało je również na ogródkach działkowych, więc trzeba było wykorzystać je w kuchni. Dzisiaj wracamy do rabarbaru nie tylko z sentymentu, ale również z uwagi na wartości odżywcze.

Kompot z rabarbaru był bardzo popularny w PRLKompot z rabarbaru był bardzo popularny w PRL
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Mało kto wie, że rabarbar przybył do Europy z Chin, gdzie już w starożytności był ceniony jako roślina o właściwościach leczniczych. W naszej świadomości jest to bardzo pospolite warzywo, kojarzone raczej z sielską kuchnią babci, chociaż dzisiaj coraz częściej pojawia się również w restauracjach, w towarzystwie kremowych serków, szparagów czy aksamitnych sosów. W PRL-u dzieciaki jadły nawet surowy rabarbar maczany w cukrze jako zamiennik słodyczy.

Domowy kompot z 3 owocowych klasyków. Smak jak u babci

Co takiego ma w sobie rabarbar?

Kwaśne łodygi wyróżniają się nie tylko chrupkością, soczystością i rewelacyjnym kolorem, ale także bogactwem wartości odżywczych. Zawierają mnóstwo witaminy C, E i beta-karotenu, które wspierają odporność. Wapń i magnez dbają o zdrowie kości i zębów (niekoniecznie w połączeniu z cukrem), a błonnik wspomaga pracę jelit i poprawia trawienie. Dlatego rabarbar tak dobrze sprawdza się w wiosennej diecie, kiedy chcesz wrócić do wagi z poprzedniego sezonu. Łodygi skrywają także związki, które wspomagają pracę wątroby, dzięki czemu proces oczyszczania organizmu z toksyn może przebiegać jeszcze sprawniej.

Ale to nie wszystko! Rabarbar zawiera rapontycynę – związek o działaniu podobnym do estrogenów, który pomaga kobietom łagodzić objawy menopauzy i pozytywnie wpływa na cerę. Warto jednak pamiętać o złotej zasadzie: jemy tylko łodygi! Liście rabarbaru są silnie toksyczne i nigdy nie powinny trafiać ani do garnka z kompotem, ani na patelnię, a tym bardziej na talerz.

W takiej formie łodygi są najzdrowsze

Co prawda surowy rabarbar zawiera najwięcej witamin i błonnika pokarmowego, ale jest również bogaty w szczawiany, które w nadmiarze są niebezpieczne dla zdrowia. Na szczęście obróbka termiczna pomaga zmniejszyć ich zawartość. Niemniej – zarówno w przypadku słodkich deserów, jak i wytrawnych potraw – warto zestawiać rabarbar z nabiałem, który neutralizuje działanie szczawianów. Ze względu na obecność szczawianów osoby borykające się z kamicą nerkową lub dną moczanową powinny zachować dużą ostrożność w spożywaniu sezonowego warzywa.

Jeśli rabarbar jest młody, nie trzeba obierać go z łyka. Co więcej, to właśnie w zewnętrznej warstwie znajduje się najwięcej atrakcyjnego barwnika, który świadczy o wysokim stężeniu antocyjanów, czyli silnych przeciwutleniaczy. Starszy rabarbar również może być gotowany z łykiem, ale potem takie kawałki nie będą już smacznym kąskiem. Łodygi można gotować, dusić, smażyć i zapiekać z wieloma różnymi dodatkami.

Kompot z rabarbaru w wielu smacznych wariantach

Tradycyjny kompot to absolutna klasyka, ale zamiast sypać do garnka szklanki cukru, można postawić na naturalnie słodkie owoce lub aromatyczne ziołowe dodatki, które zrównoważą kwasowość łodyg:

  • truskawki z rabarbarem – to najbardziej popularny zestaw, jaki często pojawia się w napojach, deserach i ciastach,
  • rabarbar z imbirem i cytryną – czyli super orzeźwiające zestawienie, idealne na upały i świetnie podkręcające metabolizm,
  • rabarbar z wanilią lub cynamonem – dzięki mocno aromatycznym dodatkom kompot zyska domowy, otulający charakter,
  • rabarbar z miętą – wrzuć kilka listków świeżej mięty do przestudzonego kompotu, aby uzyskać efekt domowej lemoniady.

Jeśli unikasz cukru, ale mimo wszystko chcesz posłodzić kompot, dodaj miód do przestudzonego napoju. W ten sposób zyska przyjemną słodycz i dodatkowe cenne wartości.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Gessler tępi w restauracji dwie rzeczy. "To jest obrzydliwe po prostu"
Gessler tępi w restauracji dwie rzeczy. "To jest obrzydliwe po prostu"
Jest gotowa w 15 minut i ma mnóstwo wartości. Chińską kapustę w pomidorach można wyjadać łyżkami
Jest gotowa w 15 minut i ma mnóstwo wartości. Chińską kapustę w pomidorach można wyjadać łyżkami
"Złote łzy" z Grecji. Ta przyprawa zachwyca leśno-owocowym smakiem
"Złote łzy" z Grecji. Ta przyprawa zachwyca leśno-owocowym smakiem
Ten holenderski patent na mielone uzależnia od pierwszego kęsa
Ten holenderski patent na mielone uzależnia od pierwszego kęsa
Czesi zajadają się tym ciastem częściej niż drożdżowym i sernikiem. Jest lekkie jak chmurka
Czesi zajadają się tym ciastem częściej niż drożdżowym i sernikiem. Jest lekkie jak chmurka
Dorzuć do pasty jajecznej zamiast szczypiorku. Tak może smakować tylko wczesną wiosną
Dorzuć do pasty jajecznej zamiast szczypiorku. Tak może smakować tylko wczesną wiosną
Lepsza niż sklepowe "hity" z lady. Wygląda skromnie, ale smakiem bije na głowę najdroższe wędliny
Lepsza niż sklepowe "hity" z lady. Wygląda skromnie, ale smakiem bije na głowę najdroższe wędliny
Pęczek ostrych listków wrzucam do surówki. Wzmacnia odporność i jest dostępny tylko wiosną
Pęczek ostrych listków wrzucam do surówki. Wzmacnia odporność i jest dostępny tylko wiosną
Zapomnij o ciężkim bigosie. Do obiadu podaj młodą kapustę zasmażaną z koperkiem
Zapomnij o ciężkim bigosie. Do obiadu podaj młodą kapustę zasmażaną z koperkiem
Smażę na chrupko i mieszam z fasolką po bretońsku. Jest smaczna, sycąca i bez mięsa
Smażę na chrupko i mieszam z fasolką po bretońsku. Jest smaczna, sycąca i bez mięsa
Śląskie gospodynie gotowały częściej niż żurek. Dziś o tej zupie mało kto pamięta
Śląskie gospodynie gotowały częściej niż żurek. Dziś o tej zupie mało kto pamięta
Włosi mają pizzę, a Gruzini zajadają się łódeczkami z serem i jajkiem. Bez trudu zrobisz w swoim piekarniku
Włosi mają pizzę, a Gruzini zajadają się łódeczkami z serem i jajkiem. Bez trudu zrobisz w swoim piekarniku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇