Wars pokazał nowy cennik. Ludzie przecierają oczy, patrząc na kwoty

Wars zawsze kojarzył nam się z wysokimi cenami. Często, gdy wybieraliśmy się w dalszą podróż i nie zabieraliśmy ze sobą jedzenia, musieliśmy wydać sporo na obiad. Niedawno restauracja ogłosiła nowy cennik przekąsek i napojów. Bardzo zaskoczyli podróżujących.

ObrazekFacebook/PKP Intercity/Menu Wars
Paulina Hermann

W ciągu dnia możemy zjeść śniadanie lub obiad w wagonie restauracyjnym. Jajecznica na maśle kosztuje 20,50 zł, racuchy z jabłkami kupimy za 23,50, a frankfurterki za 22,50. Cena zupy wynosi 17 zł, a jeśli chcemy zjeść tradycyjnego schabowego lub grillowanego kurczaka, musimy zapłacić 40 zł. W nowym menu są też najróżniejsze napoje i przekąski. Wars podkreśla, że ceny te dotyczą wagonów sypialnych.

Wars opublikował nowy cennik. Tyle trzeba wydać na kawę i przekąski

Zacznijmy od ciepłych napojów. 180 ml herbaty kosztuje 5,50 zł, a 100 ml kawy parzonej 6 zł. Wydaje się więc, że ceny są porównywalne do innych restauracji. Można pokusić się o stwierdzenie, że są nawet niższe niż w wielu innych lokalach.

Jak wygląda sprawa z napojami? Najtańsza jest woda, za którą zapłacimy 6 złotych. Niewiele droższe są nektary owocowe i sok pomidorowy. Te kosztują 6,50 zł. Pół litra Mirindy, Pepsi lub 7 Up to wydatek rzędu 7,50 zł.

W ofercie restauracji Wars są też słodkie przekąski. Za opakowanie herbatników zapłacimy 2 złote, zaś za klasyczne batoniki (Snickers, Mars, Bounty, Prince Polo) dwa razy więcej. Możemy też pochrupać chipsy, które kosztują  5,50 zł oraz paluszki słone (3 złote).

Podróżni są w szoku? Wiele osób uważa, że to tanio jak na pociąg

Wars opublikował nowy cennik na Facebooku. Spotkał się on z dość dużym zainteresowaniem. Część osób zastanawia się nad tym, czy restauracja planuje jakieś promocje. Innych dziwi fakt tak niskich cen.

"Takie ceny powinny być w Barach Wars, to może nie byłyby puste" - czytamy w komentarzu.

"Nigdy nie kupowałem niczego w pociągu, bo sądziłem, że to drogie przedsięwzięcie" - napisała inna komentująca.  Pewien użytkownik Facebooka zastanawiał się:

"Promocja z 12 zł na 6 za kawę. Powrót do starych cen. Dlaczego? Kiedy będą automaty w Intercity? W automacie kawę można jeszcze taniej kupić". Restauracja odpowiedziała mu, że cennik obowiązuje w wagonach sypialnych.

Obrazek
Wars opublikował nowe menu (Wikimedia Commons)
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥