NewsyWe Francji zamówiły makaron. Kiedy kelner przyniósł danie, było za późno

We Francji zamówiły makaron. Kiedy kelner przyniósł danie, było za późno

Makaron za 500 euro
Makaron za 500 euro
Źródło zdjęć: © TikTok

30.09.2023 12:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zanim zamówimy jedzenie w restauracji, musimy dokładnie przeczytać menu. Dobrym pomysłem jest też zapytanie o wielkość porcji. Jeśli tego nie zrobimy, możemy się niemile zaskoczyć, tak samo jak pewne Amerykanki, które zamówiły makaron podczas wakacji we Francji.

Leah i Cassidy Armbruster to pochodzące ze Stanów Zjednoczonych siostry bliźniaczki. Obecnie mieszkają w hiszpańskim Madrycie. Ostatnio wybrały się na wakacje do Francji. Tę podróż zapamiętają na długo. Nie będą to jednak zbyt miłe wspomnienia. A zawinił makaron, a raczej jego cena.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Drogi makaron we Francji. Turystki otrzymały paragon grozy

Leah i Cassidy już wiedzą, że trzeba pytać o ostateczną cenę lub po prostu dokładnie czytać menu. Podczas pobytu nad Sekwaną zauważyły łódź z restauracją. Postanowiły się tam wybrać. Na początku nie chciały nic zamawiać, jednak za namową przyjaciół postanowiły zjeść dużą pizzę. Niestety, okazało się, że to danie nie jest dostępne. Pracownik restauracji zaproponował, by turyści zjedli makaron. Goście się zgodzili, nie zapytali jednak o cenę dania.

Po godzinie stanęła przed nimi ogromna porcja makaronu. Kelner nalegał, by płatność uregulowali od razu. Kiedy turyści zobaczyli cenę, zamarli. Makaron kosztował aż... 500 euro, czyli prawie 2300 zł. Okazało się, że za takimi ogromnymi kosztami stoją homary. Bliźniaczki podzieliły się swoją historią na TikToku oraz opowiedziały o niej w rozmowie z "Neewswekiem".

Makaron
Makaron© TikTok

Kapitan łodzi stanął w ich obronie

Turyści nie chcieli robić problemów, więc postanowili uregulować rachunek za makaron. Co ciekawe, w ich obronie stanął kapitan łodzi, który skrytykował pracowników restauracji za to, że każą turystom za dużo płacić.

Nagranie z sytuacji szybko trafiło na TikToka i w ekspresowym tempie poszło w viral. Internauci ze zdumieniem komentowali zaistniałą sytuację. Mieli mieszane opinie. Jedni stwierdzili, że turystki mogły sprawdzić cenę, inni są zdania, że zostały oszukane.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także