Większość pozbywa się niczym odpadków. Duże marnotrawstwo, bo przedłuża życie lodówki

O fusach z kawy i ich drugim obiegu w kuchni można mówić dużo, a jednak nadal wiele osób nie dostrzega tego potencjału. Wykorzystać je można na różne sposoby - przede wszystkim w kuchni, gdzie najlepiej je przechowywać. Mój regularny patent to fusy w... lodówce.

Suche fusy do kawie to naturalny sposób na przykre zapachySuche fusy do kawie to naturalny sposób na przykre zapachy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Kto pije sporo kawy, ten wie, że fusy nie wyparowują, a wręcz przeciwnie, jest ich całkiem sporo i dobrze jest znaleźć dla nich odpowiednie wykorzystanie. Oczywiście można je prawidłowo wyrzucić do śmietnika z bioodpadami, ale po, co jeśli mogą skutecznie pomóc w pozbyciu się przykrych zapachów z lodówki?

Jakie fusy najlepiej się sprawdzą do lodówki?

Fusy po kawie kojarzą się zarówno z resztkami niedopitej "sypanej" jak i pojemnikiem, który ciągle "woła" o wyczyszczenie w ekspresach do kawy. Do sprytnych sposobów na wykorzystanie fusów zdecydowanie lepiej nadadzą się te drugi. Są już wstępnie odciśnięte i podsuszone, ale nadal wymagają przełożenia np. do papierowej torby, aby w pełni się wysuszyły i nie zbierały pleśni.

Fusy z kawie jak naturalny odświeżacz

Mielona kawa jest znanym środkiem pochłaniającym nieprzyjemne zapachy. Gdy w lodówce mieszają się różne aromaty i tworzy się nieprzyjemna woń, można zamiast kupowania drogich odświeżaczy, użyć czegoś naturalnego – kawy. Wystarczy włożyć ją, bądź fusy, do małej miseczki czy zakrętki i umieścić w lodówce. Po około kilkudziesięciu minutach powinna wchłonąć niemiłe zapachy, pozostawiając w lodówce subtelny aromat kawy. Należy jednak pamiętać, aby ten ekologiczny odświeżacz wymieniać co 5-7 dni, co pozwoli cieszyć się przyjemnym zapachem na dłużej i ponownie wykorzystać odpady, które zwykle zostałyby wyrzucone. Gdzie jeszcze można umieścić w domu taki kawowy odświeżacz?

Idealne miejsce to też przedpokój, przy szafce z butami, gdzie również przyniesie pozytywne efekty. Miejsce to często jest problematyczne ze względu na zapachy, które kawa może złagodzić, zapewniając dodatkowo przyjemną woń świeżo parzonej kawy w domu.

Wybrane dla Ciebie
Od razu posypuję nią cebulę. Dzięki temu ładnie się rumieni, ale nie przypala
Od razu posypuję nią cebulę. Dzięki temu ładnie się rumieni, ale nie przypala
Karol Okrasa tak lepi pierogi. Nic z nich nie wypada i wyglądają uroczo
Karol Okrasa tak lepi pierogi. Nic z nich nie wypada i wyglądają uroczo
Do tej zupy dodaję jabłko. Wyczyści jelita jak najlepsza miotełka
Do tej zupy dodaję jabłko. Wyczyści jelita jak najlepsza miotełka
Babka marmurkowa z tego przepisu udaje się zawsze. Idealnie wilgotna, puszysta i delikatna jak obłoczek
Babka marmurkowa z tego przepisu udaje się zawsze. Idealnie wilgotna, puszysta i delikatna jak obłoczek
Dodaj do biszkoptu, a nie opadnie. Wyjdzie mięciutki i wilgotny
Dodaj do biszkoptu, a nie opadnie. Wyjdzie mięciutki i wilgotny
W PRL-u podawano ją nawet na weselach. Zrobię na Wielkanoc z brzoskwiniami
W PRL-u podawano ją nawet na weselach. Zrobię na Wielkanoc z brzoskwiniami
Ile kefiru można wypić w ciągu dnia? Mało kto się nad tym zastanawia, a to wpływa na jelita
Ile kefiru można wypić w ciągu dnia? Mało kto się nad tym zastanawia, a to wpływa na jelita
Zapomniany przepis na scypę nazywaną zupą biedaków. Można ją przygotować "za grosze"
Zapomniany przepis na scypę nazywaną zupą biedaków. Można ją przygotować "za grosze"
Mieszam z mięsem w proporcji pół na pół. Kotlety są bardziej sycące, a ja czuję się po nich lekko
Mieszam z mięsem w proporcji pół na pół. Kotlety są bardziej sycące, a ja czuję się po nich lekko
Tak puszystych placuszków dawno nie jadłam. Lekkie jak obłok i napakowane białkiem
Tak puszystych placuszków dawno nie jadłam. Lekkie jak obłok i napakowane białkiem
Jajka z tym pikantnym farszem zaskoczą nawet wybrednego teścia. Koniecznie wypróbuj jeszcze przed świętami
Jajka z tym pikantnym farszem zaskoczą nawet wybrednego teścia. Koniecznie wypróbuj jeszcze przed świętami
Gdy upoluję w sklepie młodą kapustę, robię kotlety po morawsku. Ten przepis może mieć już 1000 lat
Gdy upoluję w sklepie młodą kapustę, robię kotlety po morawsku. Ten przepis może mieć już 1000 lat
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟