Wyciągam zapasy z lata. W mig mam deser, który łagodzi burzę w żołądku
To deser, który ratuje sytuację, gdy za oknem szaro, a domownicy domagają się czegoś słodkiego. Mrożone owoce zamienione w kisiel to nie tylko sposób na przywołanie smaku wakacji w środku zimy, ale i zdrowe wsparcie dla organizmu.
Kisiel z mrożonych malin to danie, które kojarzy się z domowym ciepłem i to znany deser z czasów dzieciństwa. Gdy dopada nas gorsze samopoczucie, domowy kisiel jest pierwszym wyborem – jest lekki, łagodny dla układu pokarmowego i błyskawicznie poprawia humor. To idealna alternatywa dla sklepowych torebek, które nie mogą równać się smakiem i składem z domowym kisielem.
Kisiel gryczany z cebulką. Przepis na podlaski przysmak
Domowy kisiel na bolący brzuch
Mąka ziemniaczana działa na przewód pokarmowy jak kojący kompres – powleka błony śluzowe żołądka i przełyku cienką warstwą ochronną, co pomaga wyciszyć zgagę, pieczenie czy podrażnienia. Domowy kisiel to danie lekkostrawne, które nie obciąża układu trawiennego, a zawarte w malinach garbniki wykazują dodatkowo działanie przeciwzapalne i ściągające, co pomaga przy lekkich rewolucjach żołądkowych.
Kisiel z mrożonych malin
Mrożone maliny to prawdziwy skarb w zamrażarce. Mrożenie pozwala zachować większość witamin, więc taki podwieczorek to nie tylko pusta kaloria, ale i solidna dawka antyoksydantów, które wspierają naszą odporność w sezonie infekcyjnym. Chociaż najczęściej lądują w koktajlach lub ciastach, to właśnie w formie domowego kisielu pokazują pełnię swojego aromatu.
Domowy kisiel różni się od tego z proszku przede wszystkim strukturą – jest pełen owoców, ma głęboki, rubinowy kolor i naturalną kwasowość, którą możemy dowolnie balansować. To deser, który przygotujesz w 10 minut, a efekt przebije każdy kisiel z saszetki. Sami decydujemy o ilości cukru, unikając sztucznych barwników i konserwantów.
Podczas przygotowania kisielu pamiętaj o tym, by odpowiednio zahartować mąkę ziemniaczaną. Jeśli wlejesz ją zbyt szybko do wrzątku bez dokładnego wymieszania w zimnej wodzie, powstaną grudki. Malin nie należy gotować zbyt długo, wystarczy chwila, by puściły sok, zachowując jednocześnie swój kształt.
Składniki:
- 300 g mrożonych malin,
- 500 ml wody,
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 3-4 łyżki miodu lub cukru,
- 1 łyżeczka soku z cytryny.
Sposób przygotowania:
- Do garnka wlej 400 ml wody i wrzuć mrożone maliny. Zagotuj całość, a gdy woda zacznie wrzeć, zmniejsz ogień i gotuj przez około 2-3 minuty, aż owoce lekko zmiękną i oddadzą kolor.
- Dodaj cukier lub miód oraz sok z cytryny. Wymieszaj, aż słodzik całkowicie się rozpuści.
- W pozostałych 100 ml zimnej wody dokładnie rozprowadź mąkę ziemniaczaną.
- Cienkim strumieniem wlewaj mieszankę mączną do gotujących się owoców, cały czas energicznie mieszając zawartość garnka.
- Gotuj jeszcze przez około minutę, aż kisiel wyraźnie zgęstnieje i stanie się przezroczysty. Zdejmij z ognia.
Gotowy kisiel możesz zajadać zarówno na ciepło, jak i na zimno. Smacznego!