Wypij na godzinę przed snem. Działa jeszcze lepiej niż melisa
Kiedy myślimy o napojach ułatwiających zasypianie, do głowy od razu przychodzi napar z melisy lub ciepłe mleko. Okazuje się jednak, że natura ma dla nas jeszcze jednego, nieco mniej oczywistego sprzymierzeńca. Ten egzotyczny napój nie tylko nawadnia, ale działa na nasz organizm jak naturalny "przycisk relaksu". Mowa o wodzie kokosowej.
Problemy z zasypianiem to zmora naszych czasów. Stres, światło niebieskie z telefonów i późne kolacje sprawiają, że nawet gdy kładziemy się do łóżka, nasz organizm pozostaje w stanie gotowości. Choć ziołowe herbatki są skuteczne, coraz więcej ekspertów wskazuje na wodę kokosową jako idealny napój na dobranoc. Dlaczego warto po nią sięgnąć właśnie wieczorem?
Sałatka z pieczonymi gnocchi, boczkiem i pistacjami. Po prostu palce lizać
Magnez i potas – duet idealny dla mięśni
Klucz do sukcesu wody kokosowej tkwi w jej składzie mineralnym. Jest ona naturalnym źródłem magnezu i potasu – dwóch pierwiastków, które odgrywają kluczową rolę w procesie relaksacji fizycznej.
Magnez często nazywany jest "minerałem antystresowym". Pomaga on wyciszyć układ nerwowy i ułatwia regulację melatoniny, czyli hormonu sterującego naszym cyklem dobowym. Z kolei potas pomaga w rozluźnieniu mięśni i zapobiega ich nocnym skurczom, które często budzą nas w środku nocy.
Koniec z nocnym kortyzolem
Woda kokosowa zawiera również witaminy z grupy B, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Pomagają one obniżyć poziom kortyzolu – hormonu stresu, którego nadmiar jest głównym winowajcą problemów z uśnięciem. W przeciwieństwie do melisy, która działa głównie uspokajająco na umysł, woda kokosowa "przygotowuje" do snu całe ciało, wyrównując gospodarkę elektrolitową.
Dlaczego na godzinę przed snem?
Mimo swoich licznych zalet, wody kokosowej nie powinniśmy pić tuż przed samym wejściem pod kołdrę. Najlepsze efekty uzyskamy, sięgając po szklankę napoju na około 60 minut przed planowanym odpoczynkiem. Dlaczego to ważne?
Po pierwsze, dajemy organizmowi czas na przyswojenie składników odżywczych. Po drugie, unikniemy nocnych pobudek do łazienki – woda kokosowa ma silne właściwości nawadniające, więc warto pozwolić układowi moczowemu na przetworzenie płynu jeszcze przed snem.
Wybierając wodę kokosową w sklepie, koniecznie spójrz na etykietę. Najlepiej sprawdzi się ta 100 proc., bez dodatku cukru, aromatów czy konserwantów. Tylko czysta woda z młodego kokosa dostarczy nam odpowiedniej ilości minerałów bez zbędnych kalorii, które mogłyby niepotrzebnie pobudzić organizm do trawienia.
Jeśli więc melisa przestała na ciebie działać, spróbuj "tropikalnego sposobu". Twoje mięśnie i układ nerwowy będą ci wdzięczne.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.