Z tych miejsc lepiej nie zbieraj grzybów. Nawet jeśli wyglądają okazale

Niestety, ale nie wszystkie grzyby, które znajdziesz, nadają się do zebrania i wcale nie chodzi tu o to, czy są jadalne lub pod ochroną. Jest kilka miejsc, od których lepiej trzymać się z daleka, a na szczęście lista jest całkiem krótka: unikaj ruchliwych dróg, torów, wysypisk i terenów przemysłowych.

Gdzie na terenie Polski nie zbierać grzybów w tym roku? Gdzie lepiej nie zbierać grzybów?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

Grzyby działają trochę jak gąbka – pobierają z podłoża i otoczenia nie tylko wodę oraz składniki odżywcze, ale niestety też zanieczyszczenia. Nie da się ich pozbyć przez dokładne mycie, obieranie kapelusza ani długie gotowanie, dlatego podczas grzybobrania trzeba uważać nie tylko na to, co zbieramy, ale również skąd.


WIDEO
Oszukane pulpety bez grama mięsa z sosem z boczniaków. Nasz przepis dnia zachwyci nawet teściową

Ruchliwa droga

Grzyby lubią pojawiać się na skraju lasu, w rowach i tuż przy leśnych drogach. Tu sporo zależy od rodzaju szosy, przy której rosną. Lepiej sobie je odpuścić, jeśli jest głośna, a samochody jeżdżą nią niemal non stop. Dlaczego? Sanepid zaleca, by nie zbierać ich przy drogach o dużym natężeniu ruchu, w rowach i na obrzeżach lasów, ponieważ takie grzyby wchłaniają z podłoża metale ciężkie i inne zanieczyszczenia.

To nie znaczy, że po jednym takim borowiku od razu coś ci się stanie. Problem polega na tym, że metale ciężkie, takie jak ołów czy kadm, mogą kumulować się w organizmie i przy dłuższym narażeniu szkodzić między innymi nerkom, wątrobie oraz układowi nerwowemu. Nie ma co ryzykować i lepiej pójść na grzyby gdzieś indziej.

Wysypiska, poligony oraz okolice torów

Podobna zasada dotyczy okolic torów, wysypisk, składowisk odpadów, zakładów produkcyjnych i terenów przemysłowych. Nawet jeśli las wygląda tam na spokojny, grzyby mogą pobierać z gleby szkodliwe substancje, a później lądują przecież na twoim talerzu.

Lepiej nie ryzykować też z okazami rosnącymi na poligonach wojskowych albo terenach, o których wiesz, że wcześniej były mocno zanieczyszczone. Zresztą, na terenach wojskowych obowiązuje zakaz wstępu, więc nie warto traktować ich jak skrótu do udanego grzybobrania.

Nie każdy las jest otwarty dla grzybiarzy

Tu też jest drobny haczyk, bo niektóre lasy są objęte zakazem wstępu. Grzybów nie wolno zbierać między innymi w rezerwatach i parkach narodowych. Lasy Państwowe przypominają, że zakaz może obowiązywać na młodych uprawach leśnych, w ostojach zwierzyny, drzewostanach nasiennych czy na powierzchniach doświadczalnych.

Skąd najlepiej zbierać grzyby?

Nie musisz od razu przedzierać się przez środek lasu. Wystarczy odejść od szosy, torów i zabudowań, a potem szukać w zwykłym lesie, gdzie nie ma hałasu, śmieci ani przemysłowych budynków.

Szukaj okazów, które nie są robaczywe, przemarznięte ani nasiąknięte wodą. I najważniejsze: zbieraj tylko te grzyby, co do których masz całkowitą pewność, że są jadalne.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ