Zalega na dziale z nabiałem, bo Polacy nie kupują. Ten ser ma tyle białka co kurczak

Ma intensywnie pomarańczowy kolor i wygląda, jakby został mocno doprawiony papryką. W rzeczywistości jego barwa pochodzi z naturalnego barwnika roślinnego, a smak zależy przede wszystkim od czasu dojrzewania. Choć na sklepowych półkach łatwo go przeoczyć, pod względem zawartości białka może konkurować nawet z mięsem.

Ser mimolette ma tyle białka co kurczakSer mimolette ma tyle białka co kurczak
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Ser mimolette nie cieszy się w Polsce taką popularnością jak gouda, edamski czy cheddar. Część osób omija go ze względu na nietypowy wygląd, twardą skórkę i stosunkowo wysoką cenę. Tymczasem jest to dojrzewający ser z mleka krowiego, który dostarcza dużo pełnowartościowego białka, wapnia oraz witaminy B12.

Puszyste jak chmurka racuchy serowe. Zrobisz je bez drożdży

W zależności od producenta i czasu dojrzewania 100 g sera może zawierać około 25–30 g białka. Dla porównania taka sama ilość pieczonej piersi z kurczaka dostarcza około 30–31 g. Różnica nie jest więc duża, choć oba produkty mają zupełnie inną kaloryczność i zawartość tłuszczu.

Ser mimolette ma prawie tyle białka co kurczak

Mimolette powstaje z mleka krowiego, a podczas dojrzewania stopniowo traci wodę. Składniki odżywcze stają się dzięki temu bardziej skoncentrowane. Im starszy i twardszy ser, tym zwykle intensywniejszy smak oraz większa zawartość białka w przeliczeniu na 100 g. Białko mleczne zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, dlatego mimolette może być wartościowym elementem diety. Porcja wynosząca około 30 g dostarcza zwykle 7–9 g białka. Taki kawałek można dodać do kanapek, jajecznicy, sałatki albo zjeść razem z owocami i orzechami.

Nie oznacza to jednak, że ser powinien bez ograniczeń zastępować chude mięso. Pierś z kurczaka dostarcza dużo białka przy niewielkiej ilości tłuszczu, natomiast ser mimolette jest znacznie bardziej kaloryczny i zawiera sporo tłuszczów nasyconych.

Skąd bierze się pomarańczowy kolor sera mimolette?

Charakterystyczna barwa nie świadczy o dodaniu koncentratu pomidorowego ani papryki. Do mleka wykorzystuje się annato, czyli barwnik pozyskiwany z nasion arnoty właściwej. Stosowany w niewielkiej ilości nadaje serowi kolor, ale praktycznie nie wpływa na jego smak. Młody ser mimolette jest dość łagodny, lekko słodkawy i sprężysty. Wraz z dojrzewaniem robi się twardszy, bardziej kruchy oraz wyrazisty. W smaku mogą pojawić się nuty orzechów, karmelu i prażonego masła.

Nietypowa jest również jego szara, chropowata skórka. W tradycyjnie dojrzewających serach jej strukturę tworzą mikroskopijne roztocza serowe, które drążą powierzchnię i wpływają na przebieg dojrzewania. Skórka starszego mimolette jest bardzo twarda, dlatego zwykle się jej nie zjada.

Jak jeść ser mimolette?

Młodszy mimolette można kroić w plastry i układać na pieczywie. Starszy najlepiej cienko strugać albo ścierać podobnie jak parmezan. Dobrze pasuje do makaronów, zapiekanek, zup kremów, risotta i pieczonych ziemniaków. Jego lekko orzechowy smak komponuje się również z jabłkami, gruszkami, winogronami oraz konfiturą z cebuli. Wystarczy niewielka ilość, ponieważ dojrzały ser jest intensywny i słony.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY