Zapomnij o boczku, postaw na chorizo. Takie ciasto piekę, gdy nie mam czasu na gotowanie
Zapomnij o boczku i sięgnij po chorizo. To właśnie ono nadaje charakteru prostemu wypiekowi, jakim jest wytrawne ciasto. Ten przepis to idealna opcja na szybki, sycący obiad, kiedy nie masz czasu spędzać godzin w kuchni.
Wytrawne ciasto to jedno z tych dań, które potrafi uratować dzień. Kilka składników, prosta miska i piekarnik – i po niespełna godzinie masz na stole aromatyczny, złocisty wypiek, który sprawdzi się zarówno na obiad, jak i kolację. Zamiast klasycznego boczku tym razem warto postawić na chorizo. Ten hiszpański przysmak dodaje ciastu lekkiej pikanterii i wyrazistości, dzięki czemu zwykły posiłek nabiera zupełnie innego charakteru.
Wytrawne ciasto – szybka opcja na smaczny obiad
Kiedy brakuje czasu na stanie przy garnkach, wytrawne ciasto staje się prawdziwym wybawieniem. To jeden z tych przepisów, które łączą w sobie prostotę przygotowania i pełnowartościowy posiłek. Wystarczy miska, kilka składników z lodówki i piekarnik – a efekt? Złociste, pachnące ciasto, które można podać zarówno na obiad, jak i kolację.
Serowe bites'y w chrupiącej panierce. Są tak dobre, że znikają w mgnieniu oka
Co w nim najlepsze? Do wytrawnego ciasta można wrzucić dosłownie wszystko: warzywa, sery, a nawet kawałki ryby czy wędlin. Dzięki temu nigdy się nie nudzi – zawsze można przygotować nową wersję, dopasowaną do aktualnych smaków albo tego, co akurat znajdzie się pod ręką.
U mnie sprawdza się szczególnie w dni, gdy wracam głodny po pracy i nie mam siły wymyślać skomplikowanych dań. Wytrawne ciasto nie wymaga specjalnych zdolności kulinarnych, a mimo to wygląda i smakuje tak, jakby włożyło się w nie dużo wysiłku. To też świetny sposób, żeby wykorzystać resztki z lodówki – kawałek sera, kilka oliwek czy resztę wędliny można w ten sposób zamienić w pełnowartościowe danie.
Przepis na wytrawne ciasto z chorizo
To właśnie chorizo sprawia, że zwykłe wytrawne ciasto nabiera charakteru. Ma w sobie pikantność i lekki dymny posmak, który świetnie przełamuje delikatność sera czy oliwek. Jeśli znudził ci się boczek, koniecznie spróbuj tej wersji – u mnie zyskała status przepisu "ratunkowego", gdy chcę szybko przygotować coś efektownego.
Składniki:
- 200 g chorizo,
- 100 g czarnych oliwek bez pestek,
- 150 g sera feta,
- 200 g mąki pszennej,
- 1 opakowanie proszku do pieczenia,
- 3 jajka,
- 100 ml mleka,
- 100 ml oliwy z oliwek,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Rozgrzej piekarnik do 180°C. W międzyczasie pokrój oliwki w plasterki, a fetę pokrusz w dłoniach – dzięki temu ciasto zyska ciekawszą strukturę.
- Chorizo pokrój w drobną kostkę. Najlepiej sprawdza się ten lekko pikantny, bo po upieczeniu smaki pięknie się łączą i pachną w całym domu.
- W dużej misce połącz mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodawaj kolejno jajka, mieszając trzepaczką, aby masa była jednolita.
- Wlej mleko i oliwę, mieszając do uzyskania gładkiej konsystencji.
- Dorzuć chorizo, oliwki i fetę. Dopraw całość solą i pieprzem (uważaj z solą – feta i chorizo same w sobie są dość wyraziste).
- Masę przełóż do formy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką.
- Piecz około 45 minut, aż ciasto nabierze złocistego koloru.
Gotowe wytrawne ciasto możesz podawać na ciepło albo na zimno – sprawdzi się jako szybki obiad, przekąska do pracy czy nawet jako dodatek do sałatki na kolację. Ja często kroję je w grubsze plastry i zabieram w lunchboxie – po podgrzaniu w mikrofalówce smakuje jak świeżo z piekarnika.