Stawiam dolary przeciw orzechom, że żadne z nas nie lubi wyrzucać jedzenia. Kwestie etyczne to jedno, kwestie finansowe – coś równie ważnego. Cóż, nikt nie wie lepiej od ciebie, ile przychodzi ci płacić za nawet proste, podstawowe zakupy spożywcze. Płacimy i płaczemy, a potem mamy wyrzucać to w błoto? Nie na mojej zmianie, o nie.
Z tego też powodu nauczyłem się wykorzystywać jedzenie, które na pierwszy rzut oka może się nadawać już tylko do pozbycia się. Zbyt dużą ilość ugotowanego makaronu przeznaczam na sałatkę, a nadmiar ryżu służy mi do przyrządzenia puddingu albo placków. Do tego zacnego grona produktów, których często mam w kuchni za dużo, dołączyłem jakiś czas temu czerstwe bułki. Tworzę z nich proste, ale jednocześnie przepyszne zapiekanki, które pokochała moja rodzina.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOZiemniaczana kanapka z tofu, jakiej jeszcze nie jadłeś. Po niej długo nie będzie burczeć w brzuchu
Czerstwa bułka? Zrób z niej zapiekankę!
Do stworzenia pysznych zapiekanek z czerstwych bułek potrzeba nam tylko trochę sera, boczku i szczypiorku. Bułki nacinam w kratkę; staram się, by "szczeliny" były głębokie, ale nie przecinały bułki zupełnie. Następnie upycham w nie starty ser żółty i pokrojony w kostkę boczek, a potem zapiekam to przez chwilę w rozgrzanym do 180°C piekarniku. Na koniec posypuję zapiekankę szczypiorkiem i podaję z ulubionymi sosami. Doskonale pasuje do niej zwykły ketchup albo domowy sos czosnkowy.
Czerstwa bułka – daj jej drugie życie
Co jeszcze można zrobić z czerstwej bułki? Poza stworzeniem z niej zapiekanki czy panierki do kotletów można też przemyśleć… odświeżenie jej w piekarniku. Jak się do tego zabrać? To na szczęście bardzo proste. Wystarczy delikatnie nawilżyć stare pieczywo wodą (ja używam do tego ręcznika papierowego), a następnie wstawić do piekarnika rozgrzanego do 150°C na około 5-7 minut. Po tym czasie czerstwa bułka zyskuje drugie życie. Smakuje i wygląda zupełnie, jakby dopiero co wyszła z piekarni!