Zbawienna na jelita, a do tego pyszna. Nie można się oderwać od miski
Jeśli znasz i lubisz klasyczny kapuśniak, to ta zupa również przypadnie ci do gustu. Masz tu jednak kilka niespodzianek. Nie ma wędzonki ani nawet polskiej kiszonej kapusty, a zamiast nich produkty, z których Korea słynie na cały świat. Jest pikantnie, kwaśno, rozgrzewająco i bardzo sycąco — po pierwszej łyżce naprawdę trudno odłożyć miskę.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | nungning20