Zbierają go ręcznie tylko o świcie. To najdroższy produkt, jaki masz w swojej kuchni
Wystarczy dodać dwie nitki do ciasta, zupy lub innej potrawy, aby nabrała wyjątkowego charakteru. Już sama obecność tej przyprawy sprawi, że wskoczy ona na wyższą półkę – również pod względem ceny. Za kilogram oryginalnego szafranu możesz zapłacić nawet 40 tys. złotych, dlatego tak łatwo o podróbki.
Szafran jest jedną z najcenniejszych przypraw na świecie, często używaną dla podkreślania smaku i koloru potraw. Jej wysoka cena wynika przede wszystkim ze skomplikowanej procedury wytwarzania. Aby powstał jeden kilogram luksusowego składnika, trzeba zebrać ręcznie ok. 150 tysięcy kwiatów krokusa.
Zupa pomidorowa w luksusowym wydaniu. Połączenie z chrupiącymi arancini to strzał w dziesiątkę
Jak powstają nitki szafranu?
Przyprawa o korzennym aromacie, lekko ziemistym, piżmowym smaku i intensywnym czerwonym kolorze powstaje z pyłku znajdującego się na pręcikach w środku dojrzałych i wysuszonych płatków krokusów. Najbardziej cenione są hiszpańskie uprawy z Walencji i La Manchy, ale szafran jest produkowany również w Indiach, Iranie i Turcji. Od podróbki różni się między innymi właściwościami higroskopijnymi – w zetknięciu z wodą lub wilgocią szybko pęcznieje. Dlatego trzeba przechowywać przyprawę w suchych i szczelnych pojemnikach.
Wartości odżywcze
Przyprawa jest bogata w witaminy z grupy B, przeciwutleniacze i składniki mineralne, takie jak magnez, żelazo, wapń, cynk i potas, co sprawia, że znajduje zastosowanie nie tylko w kuchni, ale także w medycynie. Największą wartość szafranu stanowią jego unikalne składniki aktywne: krocyna, safranal i krocetyna. To dzięki nim szafran nazywany jest "przyprawą słońca" – liczne badania wskazują na jego silne właściwości poprawiające nastrój oraz wspierające walkę z łagodną depresją i stanami lękowymi. Dodatkowo szafran wspomaga wzrok, chroniąc siatkówkę przed działaniem wolnych rodników.
Szafran od wieków był stosowany w medycynie ludowej jako afrodyzjak, a także środek łagodzący różne dolegliwości. Współczesne badania potwierdzają jego skuteczność m.in. w łagodzeniu objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS) oraz we wspieraniu układu nerwowego, co przekłada się na lepszą pamięć i koncentrację. Ze względu na swoje właściwości rozkurczowe, dawniej stosowano go również przy bolesnych skurczach żołądka. W Indiach jest używany również jako barwnik, na przykład do farbowania szat mnichów buddyjskich na pomarańczowy kolor.
Szafran w branży kosmetycznej
Jego antyoksydacyjne działanie znalazło zastosowanie w produkcji kosmetyków dla cery dojrzałej. Szafran nie tylko pomaga w walce z wolnymi rodnikami, opóźniając procesy starzenia, ale także skutecznie rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry, nadając jej zdrowy blask. Należy jednak pamiętać o umiarze – szafran jest przyprawą o niezwykłej mocy, a jego nadmierne spożycie (powyżej 5 gramów dziennie) może być toksyczne dla organizmu.
Jak używać szafranu w kuchni?
W krajach śródziemnomorskich, afrykańskich czy w Indiach szafran jest nieodzownym składnikiem wielu potraw. Znajdziemy go w hiszpańskiej paelli, tureckim pilawie czy francuskiej zupie rybnej bouillabaisse. Dobrze komponuje się z ryżem i owocami morza, ale pasuje również do przyprawiania ciast i deserów.
W kuchni indyjskiej szafran stanowi serce aromatycznych dań typu biryani oraz tradycyjnych deserów na bazie mleka, takich jak kheer czy kulfi. Choć ceni się go głównie za intensywnie złocisty kolor, przyprawa ta nadaje potrawom unikalny, lekko miodowy i kwiatowy aromat z wyraźną, szlachetną nutą goryczy.
Aby w pełni wydobyć jego potencjał, szefowie kuchni zalecają, by przed dodaniem do dania nitki szafranu namoczyć w niewielkiej ilości ciepłej wody, mleka lub bulionu – powstaje wtedy esencja, która równomiernie barwi i aromatyzuje całą potrawę. Co ciekawe, szafran doskonale przełamuje słodycz wypieków, o czym wiedzą m.in. Skandynawowie, wypiekający na grudniowe święto Łucji tradycyjne, jaskrawożółte bułeczki szafranowe lussekatter.