Zimą robię meksykańską zupę pomidorową. Przyjemnie rozgrzewa i syci na długo

Meksykańska pomidorówka wychodzi gęsta i mocno rozgrzewająca, co przy obecnej aurze jest nie tylko mile widziane, ale wręcz niezbędne do funkcjonowania na wysokich obrotach. Ostre dodatki nie są zaskoczeniem, ale sposób przygotowania zupy to ciekawostka kulinarna.

Meksykańska pomidorówka rozgrzewa lepiej niż kaloryferMeksykańska pomidorówka rozgrzewa lepiej niż kaloryfer
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Sopa de fideos, to w dosłownym tłumaczeniu "zupa makaronowa" i jest to bardzo trafne określenie. Nie tylko pełno w niej cienkich kluseczek, ale także cały sekret przygotowania zupy opiera się na odpowiedniej obróbce makaronu. W ten sposób nitki zyskują wyjątkowy smak, a zupa nabiera charakteru, który co prawda odbiega od znanej nam pomidorówki, ale jednocześnie wpisuje się w założenia domowej i komfortowej kuchni.

Rozgrzewające leczo z piekarnika. Pomysł na szybki obiad dla całej rodziny

Smażony makaron zamiast ugotowanych kluseczek

Do meksykańskiej pomidorówki nie musisz gotować makaronu osobno – wszystko zrobisz w jednym garnku. Zacznij od podsmażenia nitek na oliwie, a gdy się zarumienią, po kolei dodawaj aromatyczne składniki. Dopiero na końcu trzeba zalać makaron bulionem zmiksowanym z pomidorami z puszki. Sopa de fideos najlepiej smakuje skropiona sokiem z limonki i posypana natką kolendry, ale jeśli jej nie lubisz, możesz sięgnąć po pietruszkę lub pominąć ziołowy dodatek.  

Sopa de fideos, czyli meksykańska zupa pomidorowa

Zupa jest gotowa w 30 minut, a z jej ugotowaniem poradzi sobie nastolatek. Jedyne, co wymaga wcześniejszego przygotowania, to bulion. Ale może masz zapas domowych kostek w zamrażalniku? Jeśli nie, możesz wykorzystać wczorajszy rosół lub rozrobić esencję ze słoika, przy czym zwróć uwagę na skład, aby smak zupy był jak najbardziej naturalny.

Składniki:

  • 120 g makaronu nitki,
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 puszka pomidorów krojonych,
  • 1 litr bulionu warzywnego,
  • przyprawy: pół łyżeczki soli, pół łyżeczki kuminu, pół łyżeczki mielonej ostrej papryki, 1 łyżka brązowego cukru,
  • 2 łyżki oliwy do smażenia,
  • do podania: limonka i natka kolendry

Sposób przygotowania:

  1. W garnku z grubym dnem rozgrzej oliwę i podmaż na niej suchy makaron.
  2. Gdy się zarumieni, dodaj drobno posiekaną cebulę i czosnek pokrojony w cienkie plasterki. Posyp solą i smaż do zeszklenia.
  3. Dodaj przyprawy: pół łyżeczki kuminu, pół łyżeczki mielonej ostrej papryki i 1 łyżkę brązowego cukru. Dokładnie wymieszaj.
  4. W osobnym naczyniu zmiksuj blenderem pomidory z puszki z bulionem warzywnym. Dodaj do garnka z makaronem i przyprawami. Gotuj przez ok. 15 minut do momentu, aż makaron będzie miękki.
  5. Nałóż zupę do miseczek, skrop sokiem z limonki i posyp natką kolendry.
Wybrane dla Ciebie
Te pączki serowe są puszyste i wilgotne w środku. Nie zatykają tak jak tradycyjne
Te pączki serowe są puszyste i wilgotne w środku. Nie zatykają tak jak tradycyjne
Regionalny przysmak ze Śląska. Dlaczego budzi tak skrajne opinie?
Regionalny przysmak ze Śląska. Dlaczego budzi tak skrajne opinie?
Węgrzy zachwycają się tym mięsem, a w Polsce mało kto słyszał. Smakuje jak dziczyzna
Węgrzy zachwycają się tym mięsem, a w Polsce mało kto słyszał. Smakuje jak dziczyzna
Piekę placki z twarogu i przekładam kremem. Nikt nie powie, że tort to tylko puste kalorie
Piekę placki z twarogu i przekładam kremem. Nikt nie powie, że tort to tylko puste kalorie
Nagminny błąd przy gotowaniu jajek. Fatalnie wpływa na smak
Nagminny błąd przy gotowaniu jajek. Fatalnie wpływa na smak
Dorzucam kilka do zupy pomidorowej. Wychodzi aromatyczna i bardzo smaczna
Dorzucam kilka do zupy pomidorowej. Wychodzi aromatyczna i bardzo smaczna
Polski rynek zalewają podróbki kawy. Oto co oszuści sypią do środka
Polski rynek zalewają podróbki kawy. Oto co oszuści sypią do środka
Pasta z wędzonego łososia, którą pokochasz od pierwszego kęsa. Lepsza niż z tuńczyka
Pasta z wędzonego łososia, którą pokochasz od pierwszego kęsa. Lepsza niż z tuńczyka
Na rodzinny obiad nie robię kotletów. Stawiam na soczystą pieczeń z chrupiącą skórką
Na rodzinny obiad nie robię kotletów. Stawiam na soczystą pieczeń z chrupiącą skórką
Tak należy gotować fasolę. Dzięki temu nie popęka i będzie łagodniejsza dla żołądka
Tak należy gotować fasolę. Dzięki temu nie popęka i będzie łagodniejsza dla żołądka
Dziś ta zupa kojarzona jest z górskimi karczmami. W PRL-u robiła ją niemal każda gospodyni
Dziś ta zupa kojarzona jest z górskimi karczmami. W PRL-u robiła ją niemal każda gospodyni
Czy można jeść jajecznicę codziennie? Mało kto się nad tym zastanawia
Czy można jeść jajecznicę codziennie? Mało kto się nad tym zastanawia
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥