Esencja smaku zamknięta w kostce. Zrobioną w ten sposób warto mieć w zapasie

W wielu przepisach – nie tylko na zupy i sosy – w składnikach pojawia się bulion. Zazwyczaj nie masz codziennie w lodówce garnka z rosołem, więc sięgasz po gotowe produkty w kostce lub słoiku. O ile esencje w słoiku mogą pochwalić się nienajgorszym składem, te w kostkach należy omijać szerokim łukiem. Zawierają utwardzone tłuszcze i mnóstwo wzmacniaczy smaku, które są szkodliwe dla zdrowia. Na szczęście jest inny sposób na podręczną kostkę bulionową.

Wystarczy zalać wrzątkiem, aby uwolnić aromat zamknięty w kostceWystarczy zalać wrzątkiem, aby uwolnić aromat zamknięty w kostce
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

Być może wiesz o tym, że nawet płynny rosół możesz zamrozić. Jednak o wiele bardziej poręczne i praktyczne jest przygotowanie kostek warzywnych. Te domowe mają równie mocno skondensowany smak, a po rozpuszczeniu w gorącej wodzie wybuchają naturalnym aromatem warzyw i ziół – świeżej pietruszki, koperku lub innych, które najbardziej lubisz. Są bardzo łatwe do przygotowania i zajmują niewiele miejsca w zamrażarce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wigilijna zupa migdałowa zachwyci gości. Do kuchni zabierzesz tylko puste talerze

Co znajduje się w kostce rosołowej ze sklepu?

Skład kostki rosołowej ze sklepu to w przeważającej mierze wzmacniacze smaku, takie jak glutaminian sodu. Ten dodatek intensywnie podkreśla aromat kostki, ale w nadmiarze może powodować szereg skutków ubocznych, które objawiają się poprzez bóle głowy czy dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Bazę dla smaków i zapachów stanowią tłuszcze utwardzone pochodzenia roślinnego. Producenci często dodają też konserwanty i sztuczne barwniki, by zachować atrakcyjny wygląd produktu.

Jak długo możesz przechowywać domowe kostki bulionowe?

Kostki przygotowane z pieczonych warzyw i ziół to inwestycja na długi czas. W zamrażalniku zachowują świeżość nawet przez 6 miesięcy. Pod warunkiem, że są przechowywane w odpowiedni sposób. Kiedy już kostki zastygną w foremkach, przełóż je do szczelnego pojemnika lub woreczka zamykanego strunowo. Dobrą praktyką jest wpisanie aktualnej daty na opakowaniu. Jeśli postanowisz przygotować kolejną porcję, będziesz mieć pewność, po które kostki sięgnąć w pierwszej kolejności.

Przepis na domowe kostki warzywne

Wybór warzyw i ziół do kostek możesz modyfikować według własnego gustu. Jednak nie warto rezygnować z podstawy, czyli marchewek, pietruszek, selera i cebuli. To zestaw, który sprawdza się w wielu różnych potrawach.

Składniki:

  • 5 marchewek,
  • 4 korzenie pietruszki,
  • 3 cebule,
  • 1 seler,
  • 1 pomidor,
  • 2 główki czosnku,
  • 5 łyżek oliwy z oliwek,
  • 1 łyżeczka kurkumy,
  • pęczek natki pietruszki,
  • pęczek koperku,
  • 3 łyżki soli.

Wykonanie:

  1. Warzywa umyj i pokrój na mniejsze kawałki. Główki czosnku przekrój na pół, ale pozostaw w łupinach.
  2. Wszystko przełóż do naczynia żaroodpornego. Polej 2 łyżkami oliwy. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza na 1 godzinę.
  3. Po upieczeniu całą zawartość brytfanny przełóż do blendera – jeśli nie jest wystarczająco duży, zrób to na raty.
  4. Dodaj kurkumę, świeże zioła, sól i pozostałe 3 łyżki oliwy. Zblenduj na spójną masę. Jeśli warzywa nie będą chciały się zmiksować, dodaj pół szklanki wody.
  5. Nałóż łyżką lub przy pomocy rękawa cukierniczego do silikonowych foremek i wstaw do zamrażalnika.
  6. Gdy kostki zrobią się twarde, przełóż je do zamykanych pojemników.

Jak korzystać z domowych kostek bulionowych?

Aby obudzić aromat zamknięty w kostce, zalej ją gorącą wodą w proporcji: 1 kostka na 1 litr wrzątku. Z takiego wywaru możesz przygotować praktycznie dowolną zupę lub sos, na przykład do makaronu. Bulion warzywny doskonale sprawdzi się także do risotto lub podlewania pieczeni.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇