Znalazłam to w lodówce w Dino. Kolorowe jaja z Niemiec zamiast tradycyjnych pisanek
Przedświąteczna gorączka w pełni, a lista zadań przed Wielkanocą zdaje się nie mieć końca. Czy jednak jesteśmy już tak zabiegani, że nie mamy czasu nawet na ugotowanie jajka? Popularna sieć Dino wyszła naprzeciw potrzebom (lub lenistwu) klientów, serwując gotowe, kolorowe pisanki prosto z lodówki. Jest jednak pewien haczyk – produkt pochodzi z Niemiec, a jego skład może zaskoczyć.
Tradycyjne przygotowania do Wielkanocy zazwyczaj kojarzą się z zapachem pieczonego ciasta i rodzinnym malowaniem pisanek. Jednak dla osób, które cenią każdą minutę lub po prostu nie chcą robić w kuchni bałaganu, markety przygotowały alternatywę. Na sklepowych półkach coraz częściej obok gotowych dań pojawiają się produkty typowo świąteczne w wersji "ready to eat".
Bez kolejki, bez sklepu, a z automatu. Czy te jajka są naprawdę świeże?
Gotowe jajka w Dino – ile kosztują i gdzie ich szukać?
Podczas przedświątecznych zakupów w Dino naszą uwagę przykuł produkt ulokowany w sekcji chłodniczej. Między gotowymi burgerami a pizzą znalazły się wytłoczki z kolorowymi jajkami. To propozycja dla tych, którzy chcą postawić na stole gotowy produkt bez konieczności gotowania i farbowania.
Za opakowanie zawierające 10 sztuk kolorowych jajek zapłacimy 13,99 zł. Jajka są klasy wagowej M i pochodzą z chowu klatkowego (oznaczone jako klasa A). Produkt jest od razu gotowy do spożycia – wystarczy go obrać ze skorupki.
Skład barwionych jajek z marketu. Co znajdziemy na etykiecie?
Wiele osób zastanawia się, jak to możliwe, że jajka zachowują intensywne kolory i trwałość na sklepowej półce. Przyjrzeliśmy się etykiecie produktu sprowadzanego z Niemiec (producent: Columbus Frischei GmbH).
Za efektowny wygląd pisanek odpowiadają:
- substancje glazurujące: wosk carnauba (E903) oraz szelak (E904), które nadają skorupkom połysk i chronią je przed czynnikami zewnętrznymi,
- barwniki: w składzie znajdziemy m.in. erytrozynę (E127), błękit patentowy V (E131) oraz annato (E160b).
Warto pamiętać, że są to barwniki dopuszczone do kontaktu z żywnością, jednak tradycjonaliści często podchodzą do nich z dystansem, wybierając domowe metody.
Naturalne barwniki do jajek – jak ufarbować pisanki bez chemii?
Jeśli jednak gotowe produkty z marketu cię nie przekonują i masz wolną chwilę, możesz stworzyć piękne pisanki, korzystając z tego, co masz w kuchni. Naturalne barwienie jajek jest nie tylko ekologiczne, ale i bezpieczne dla zdrowia. Oto sprawdzone sposoby:
- łupiny cebuli - to najpopularniejszy sposób na uzyskanie pięknych odcieni od złotego po ciemny brąz i burgund,
- kurkuma - wystarczy dodać kilka łyżek tej przyprawy do wrzątku, aby jajka nabrały intensywnego, słonecznego koloru.
- czerwona kapusta - wywar z liści kapusty z dodatkiem octu zabarwi skorupkę na piękny błękitny lub granatowy kolor.
- sok z buraków - pozwala uzyskać odcienie od delikatnego różu po głęboką czerwień,
- szpinak - wywar ze świeżego szpinaku nada jajkom subtelny, zielony kolor.
Wygoda czy tradycja?
Gotowe jajka z Dino to znak czasów – oferta skierowana do osób żyjących w biegu. Choć cena 13,99 zł za 10 sztuk jest wyższa niż w przypadku surowych jaj, dla wielu osób oszczędność czasu okaże się kluczowa. A wy? Skusicie się na gotowca z lodówki, czy wolicie spędzić wieczór przy garnku z łupinami cebuli?